Zbigniew Wojas, teść wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, nie będzie mógł ubiegać się o siódmą kadencję na stanowisku wójta gminy Gdów. Powodem jest upadek projektu PSL, który zakładał zniesienie limitu dwóch kadencji dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.
Szef PSL przekonywał do tego rozwiązania od dłuższego czasu. Mówił, że demokracja to wybór, a nie limit, i zapewniał, że projekt nie jest żadnym betonowaniem władzy w samorządach. Zwracał uwagę, że konstytucja nie ogranicza biernego prawa wyborczego samorządowców, a kadencyjność prezydenta RP jest w niej jasno określona. Autor projektu, poseł Michał Pyrzyk, tłumaczył, że limit eliminuje z góry bardzo dobrych włodarzy, którzy mogliby jeszcze długo pracować dla swoich gmin.
To mieszkańcy powinni decydować o swoich małych ojczyznach. Bez ograniczeń. Tak, jak wybierają radnych – bez ograniczeń. To nie ustawa za jedną, czy drugą partią. To ustawa za samorządem, by się wspólnoty lokalne same rządziły. Czyli wprost – za mieszkańcami – mówił niedawno szef MON, lekarz z zawodu, Władysław Kosiniak-Kamysz.
Ustawa ostatecznie upadła w Sejmie stosunkiem głosów 215 do 213. Obecne przepisy, wprowadzone w 2018 roku, pozostają więc w mocy. Dwukadencyjność liczona jest od wyborów samorządowych z 2018 roku, co oznacza, że w 2029 roku ze stanowiskami pożegnają się liczni wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast.
Według analizy Demagoga ma to dotyczyć 61 proc. z nich.
Wojas urodził się w 1960 roku w Gdowie i mieszka w Podolanach. Jest żonaty, ma troje dzieci. Jedną z nich jest Paulina Kosiniak-Kamysz, żona wicepremiera. Karierę zawodową zaczął w 1978 roku w Urzędzie Miasta Krakowa. W latach 1980–1982 odbywał służbę wojskową, a następnie do 1986 roku pracował w Kombinacie Budownictwa Mieszkaniowego „Zachód”. Przez kolejnych szesnaście lat prowadził własną działalność gospodarczą, a w 2001 roku został laureatem nagrody „Tygrys Gospodarki”.
Wójtem gminy Gdów jest od 2002 roku. Z pięciu kolejnych elekcji wychodził zwycięsko. W 2006 roku wygrał już w pierwszej turze, zdobywając ponad 70 proc. głosów. W 2024 roku, w drugiej turze, poparło go 60,31 proc. wyborców, co dało mu 4374 głosy i szósty mandat. W rozmowie z lokalnym magazynem wskazywał, że jedną z ważniejszych decyzji ostatniego roku była budowa linii kolejowej łączącej Gdów.
Przed pracą w samorządzie angażował się społecznie. W 1997 roku organizował komitet pomocy dla powodzian w Opolu, a następnie kierował fundacją wspierającą osoby niepełnosprawne w Podolanach. W 2001 roku został przewodniczącym Krajowej Komisji do spraw Warsztatów Terapii Zajęciowej przy Forum Osób Niepełnosprawnych.



