Premier Donald Tusk skomentował wyniki wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych, w których Demokraci przejęli kontrolę nad obiema izbami Kongresu. Szef polskiego rządu zasugerował prezydentowi Donaldowi Trumpowi, by nie opierał swoich rządów na wecie.
– Mamy dobre relacje, ale nie mam prawa doradzać prezydentowi USA. Jednak moja rada byłaby taka, żeby nie nadużywać weta jako metody rządzenia. Bazując na polskim doświadczeniu, mogę powiedzieć, że weto to nie jest coś, co może pomagać w prowadzeniu dobrej polityki – powiedział premier.
Tusk zastrzegł, że udzielanie rad amerykańskiemu prezydentowi nie należy do jego roli. – Cieszę się, że demokracja jest wciąż bardzo żywa – dodał.
Słowa premiera nawiązują do reakcji Trumpa na porażkę Republikanów. Tuż po ogłoszeniu wyników prezydent USA opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie czerwonej czapki z napisem „VETO”. Odczytano to jako zapowiedź, że będzie blokował ustawy uchwalane przez demokratyczny Kongres.
Odwołanie do „polskiego doświadczenia” to z kolei czytelna aluzja do sytuacji w kraju. Rząd Tuska od miesięcy zmaga się z wetami prezydenta Karola Nawrockiego, który wielokrotnie blokował ustawy przyjęte przez koalicję rządzącą.
We wtorkowych wyborach Demokraci odebrali Republikanom większość w Senacie i w Izbie Reprezentantów. Przez ostatnie dwa lata kadencji Trump będzie więc musiał współpracować z Kongresem kontrolowanym przez opozycję.



