„Sprawa musi zostać wyjaśniona do spodu: bez uników i bez politycznych immunitetów od prawdy” – napisał minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek.
Karol Nawrocki ma być przesłuchany w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo dotyczące niedopuszczenia do orzekania czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
W śledztwie dotyczącym niedopuszczenia do orzekania legalnie wybranych sędziów TK prokuratura przesłuchała już ponad 40 świadków i zabezpieczyła kluczowe dokumenty. Kolejnym, niezbędnym krokiem jest przesłuchanie Prezydenta RP. Prokurator zwrócił się do Karola Nawrockiego o wskazanie dogodnego terminu i miejsca – czytamy we wpisie Waldemara Żurka na platformie X.
Prokuratura Generalna w komunikacie przypomina, że postępowanie zostało wszczęte 21 kwietnia 2026 r. Chodzi o sytuację czterech sędziów wybranych przez Sejm 13 marca 2026 r.: Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza, Anny Korwin-Piotrowskiej i Macieja Taborowskiego, którzy nie zostali dopuszczeni do wykonywania obowiązków.
Onet informuje, że:
Zakres śledztwa obejmuje podejrzenie, że doszło do ułatwienia prezydentowi niewywiązania się z obowiązku odebrania ślubowania od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Według prokuratury mogło to polegać na budowaniu przekonania, iż nieodebranie ślubowania jest uzasadnione i zgodne z prawem, co miało działać na niekorzyść zarówno samych sędziów, jak i interesu publicznego, jakim jest prawidłowe funkcjonowanie sądownictwa w Polsce.
Śledztwo obejmuje również podejrzenie niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych zatrudnionych w Trybunale Konstytucyjnym. Wspomnianym sędziom uniemożliwiono podjęcie działalności orzeczniczej. W toku postępowania śledczy zabezpieczyli znaczną ilość dokumentów oraz przesłuchali ponad 40 świadków, wśród nich znaleźli się zarówno pracownicy Kancelarii Prezydenta RP, jak i osoby zatrudnione w Trybunale Konstytucyjnym.
Źródło: Onet
Fot. Archiwum


