Ujawnione nagranie rozmowy Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz pokazuje kulisy jej konfliktu z Szymonem Hołownią. Była już przewodnicząca Polski 2050 mówi na nim o rozmowach z Donaldem Tuskiem oraz decyzjach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego – informuje Onet.
W niedzielę telewizja wPolsce24 opublikowała fragment rozmowy, w której Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz m.in. krytykuje działania Szymona Hołowni.
Zarzuca byłemu marszałkowi Sejmu, że bez jej wiedzy prowadził rozmowy z premierem.
Potem zaczął i kilkukrotnie spotkał się za moimi plecami z Tuskiem, żeby rozmawiać o wyrzuceniu mnie z rządu i zajęciu mojego stołka. I znowu wszystkie moje wysiłki, żeby partia była o czymś spełzły na niczym, ponieważ staliśmy się znowu partią o stołkach Szymona Hołowni i o tym, czy on będzie w rządzie, czy nie będzie w rządzie, czy mnie wyrzucą z tego tytułu, czy nie – mówi Pełczyńska-Nałęcz na nagraniu.
Była przewodnicząca Polski 2050 odnosi się też do sytuacji w klubie. Według niej, gdy Hołownia został jego przewodniczącym, jedną z pierwszych decyzji było zorganizowanie posiedzenia klubu bez jej udziału.
W nagraniu jest też wypowiedź Pełczyńskiej-Nałęcz o wyborze Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Maćka Berka niezwykle szanuję, ale jest politykiem, który bezpośrednio z rządu poszedł do Trybunału Konstytucyjnego. Myśmy wołali, że trzeba go odpolitycznić, a tymczasem sami wprowadziliśmy polityka do Trybunału Konstytucyjnego – powiedziała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Dodała też, że jej zdaniem Berek nie spełniał formalnych kryteriów, a mimo to partia poparła jego wybór.
Dzień przed publikacją nagrania zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z partii. Szymon Hołownia poinformował o tym w mediach społecznościowych, wskazując jako powód działanie na szkodę ugrupowania i wbrew uchwałom jego władz – przypomina Onet.
Źródło: Onet/Telewizja wPolsce24
Fot. Archiwum



