Sędzia Anna Korwin-Piotrowska zwróciła się do Komendanta Głównego Policji o podjęcie działań, które umożliwią swobodny dostęp do bramy Trybunału Konstytucyjnego od strony al. Szucha w Warszawie. Policja odpowiedziała, że zgromadzenie przed siedzibą TK jest legalne i funkcjonariusze nie będą usuwać demonstrantów, dopóki ci nie złamią prawa. Pismo opisał jako pierwszy RMF FM, a jego treść poznał też Polsat News.
Co napisała sędzia
W piśmie Korwin-Piotrowska wskazała, że pracownicy i urzędnicy Trybunału muszą mieć bezpieczny i swobodny dostęp do budynku. W jej ocenie obecnie jest on niemożliwy, zarówno dla pieszych, jak i dla samochodów, z powodu obecności demonstrantów i zamontowanych przez nich instalacji. Wniosła więc o to, by policja udrożniła dostęp do furty wejściowej i bramy wjazdowej.
Sędzia uznała również, że dotychczasowy przebieg zgromadzenia stanowi istotne zagrożenie bezpieczeństwa i porządku ruchu drogowego przy al. Szucha. Zdaniem Korwin-Piotrowskiej oznacza to naruszenie przepisów ustawy z 24 lipca 2015 roku Prawo o zgromadzeniach, w tym art. 25 ust. 1.
Odpowiedź policji
Policja potwierdziła, że pismo do niej wpłynęło. Funkcjonariusze podkreślają jednak, że zgromadzenie jest legalne i nie zamierzają usuwać zebranych osób, dopóki nie dopuszczą się one łamania prawa.
Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK
We wtorek na godz. 15.30 sędzia Korwin-Piotrowska zwołała Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jak informowała, głównym punktem ma być przyszłoroczny plan dochodów i wydatków Trybunału. Nie został on uwzględniony w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok. Resort finansów i gospodarki wyjaśniał, że powodem było niespełnienie wymogu przyjęcia planu przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.
Zgromadzenie w tej sprawie próbowało zebrać się już dwukrotnie, w czerwcu i w lipcu. Bezskutecznie, między innymi z powodu braku kworum, bo dwoje sędziów wybranych przez Sejm obecnej kadencji opuściło posiedzenie.
Skąd konflikt
Spór o Trybunał trwa od piątkowego wieczora, gdy przedstawiciele grupy wybranej w tej kadencji Sejmu na sędziów TK przekazali, że Korwin-Piotrowska, jako sędzia z najdłuższym stażem, została osobą kierującą Trybunałem. Wydała ona zarządzenie o przerwie w czynnościach prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Na terenie TK pojawiła się policja, co wzburzyło protestujących. Na demonstracji byli przedstawiciele opozycji, a także prezydent Karol Nawrocki, który zawrócił w drodze do Senegalu. Według prezydenta doszło do naruszenia porządku konstytucyjnego i siłowego przejęcia konstytucyjnego organu państwa.
Inaczej sytuację przedstawił w sobotnim orędziu premier Donald Tusk. Powiedział, że Sejm wybrał nowych sędziów, którzy złożyli ślubowanie, a prezydent go od nich nie odebrał. Prezes Święczkowski miał uniemożliwiać im podjęcie pracy, a gdy postanowili zacząć wykonywać obowiązki, zostali zaatakowani. Według premiera policja chroniła Trybunał przed napastnikami.
Fot. Screenshot PR Program III



