RWE wycofa się z trzech projektów morskiej energetyki wiatrowej w Stanach Zjednoczonych. Niemiecki koncern zawarł z amerykańskim Departamentem Spraw Wewnętrznych porozumienie, na mocy którego zrezygnuje z dzierżaw na Morzu Atlantyckim i u wybrzeży Kalifornii oraz Luizjany. W zamian otrzyma 1,22 mld dolarów. To największe jak dotąd tego typu porozumienie zawarte przez administrację Donalda Trumpa.
RWE US Offshore poinformowało, że przed podjęciem decyzji zainwestowało w amerykańskie projekty ponad 1 mld dolarów. Koncern uznał jednak, że w obecnych warunkach nie ma realnej możliwości uzyskania pozwoleń na realizację inwestycji w przewidywalnej przyszłości. Porozumienie kończy plany związane z trzema obszarami dzierżawionymi przez firmę.
Prawie 6 GW znika z planów RWE
Amerykański portfel offshore wind RWE obejmował projekty o łącznej mocy blisko 6 GW. Największym z nich był Community Offshore Wind u wybrzeży Nowego Jorku i New Jersey o planowanej mocy 2,8 GW. Kolejne projekty to pływająca farma Canopy o mocy 1,6 GW u wybrzeży Kalifornii oraz inwestycja o mocy 1,24 GW w Zatoce Meksykańskiej u wybrzeży Luizjany.
Decyzja RWE wpisuje się w szerszy odwrót amerykańskiej administracji od morskiej energetyki wiatrowej. Od początku roku podobne porozumienia zawarto już z kilkoma innymi koncernami. W marcu TotalEnergies otrzymało 928 mln dolarów za rezygnację z dwóch dzierżaw, a w kwietniu Ocean Winds zawarł porozumienia dotyczące projektów Bluepoint Wind i Golden State Wind o łącznej wartości 885 mln dolarów.
W czerwcu na rezygnację z czterech dzierżaw zgodziła się Invenergy. Wartość tego porozumienia wyniosła 765 mln dolarów. Kolejnym przedsiębiorstwem było Duke Energy, które otrzymało 129 mln dolarów za zakończenie projektu w rejonie Carolina Long Bay.
Pieniądze trafią do gazu i LNG
Porozumienie z RWE ma jeszcze jeden istotny element. Niemiecki koncern zamierza przekierować środki na projekty związane z paliwami kopalnymi. Około 900 mln dolarów ma zostać przeznaczone na projekt LNG w Luizjanie, a kolejne 300 mln dolarów na turbiny dla 15 gazowych elektrowni szczytowych.
Oznacza to wyraźną zmianę kierunku inwestycji. Kapitał, który miał wspierać rozwój amerykańskiej energetyki wiatrowej na morzu, zostanie wykorzystany do rozbudowy infrastruktury gazowej i terminalu LNG.
Trump zmienia politykę energetyczną USA
Administracja Donalda Trumpa od początku kadencji prowadzi politykę ograniczania rozwoju morskiej energetyki wiatrowej. Kolejne porozumienia z inwestorami pozwalają firmom wycofać się z projektów w zamian za zwrot części poniesionych kosztów i opłat związanych z dzierżawami. W przypadku RWE wartość ugody jest jednak szczególnie wysoka.
RWE wcześniej wstrzymało aktywność na amerykańskim rynku offshore wind z powodu niepewności politycznej. Teraz firma całkowicie rezygnuje z trzech dzierżaw objętych porozumieniem. Nie oznacza to jednak całkowitego wycofania koncernu z amerykańskiego rynku energetycznego. Środki mają zostać skierowane do innych segmentów, przede wszystkim gazu i LNG.
Decyzja jest kolejnym sygnałem, że polityka energetyczna Stanów Zjednoczonych zmieniła kierunek. Rozwój morskich farm wiatrowych został ograniczony, podczas gdy administracja stawia na gaz ziemny i inne źródła mające zapewniać stabilne dostawy energii.

