Prezydent Świętochłowic Daniel Beger uważa, że miasta średniej wielkości powinny mieć większy udział we wpływach z podatku PIT i CIT. — Przygotowujemy już konkretne dokumenty, projekty ustaw, które powinny pojawić się na posiedzeniu rządu. Zobaczymy czy rząd będzie chciał je przyjąć — powiedział na antenie Radia Katowice samorządowiec, który od niedawna związany jest ze stowarzyszeniem Rozwój Plus.
Daniel Beger uważa, że miasta średniej wielkości nie powinny być zapleczem większych miast, a powinny być dla nich konkurencją.
— Pamiętajmy o tym, że w dużych miastach mieszka jedna czwarta mieszkańców naszego pięknego kraju. Natomiast trzy czwarte jest traktowane trochę niesprawiedliwie, nawet jeśli chodzi o warunki bytowe. Kiedy pieniądze czy dochody jednostek samorządu terytorialnego większym strumieniem płyną do dużych miast, zaczyna powstawać dysproporcja. Widać to szczególnie u nas w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, gdzie znowu zaczyna rosnąć dysonans między dużymi a mniejszymi miastami, choć bardzo ambitnymi, które mają swoich mieszkańców często pracujących w dużych miastach — mówił prezydent Świętochłowic w rozmowie z Pawłem Nadrowskim. Gość rozgłośni dodał, że mieszkańcy oczekują m.in. sprawnej komunikacji i terenów rekreacyjnych do spędzania czasu po pracy. Jego zdaniem sprawia to, że rozwój powinien być bardziej zrównoważony, ale ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (JST) tego nie ułatwia.
— Niestety, spora część miast, również w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, ma problemy finansowe. Przede wszystkim powinny się zmienić wyliczenia tych dochodów, aby podatki PIT i CIT w inny, zrównoważony sposób wpływały do średnich miast. Potrzebne są prace, aby zmienić ten algorytm. Oczywiście będzie to wymagało konsultacji i większej wiedzy merytorycznej. Musimy to jednak zmienić, żeby mieszkańcy miast takich jak Świętochłowice i Katowice czuli, że żyją na tym samym poziomie. Żyją w podobnym rejonie i te zapisy powinny ulec zmianie — stwierdził gość Radia Katowice.
Daniel Beger zadeklarował, że przygotowywane są już konkretne projekty ustaw. Wyraził on nadzieję, że pojawią się one na posiedzeniu rządu. Przyznał jednocześnie, że ww. projekty powstają między innymi w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus.
Daniel Beger wystartuje do Sejmu lub Senatu? „Nie wykluczam takiego rozwiązania”
— Nie wykluczam takiego rozwiązania — powiedział na antenie Radia Katowice Daniel Beger zapytany o start do Sejmu lub Senatu. Dodał jednak, że na razie w tej sprawie nie toczą się żadne rozmowy, a on sam nie ma planów dołączenia do partii, która może powstać w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus.
O swoim dołączeniu do stowarzyszenia Daniel Beger poinformował w mediach społecznościowych w piątek. Wskazał wtedy, że lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki to dla niego sprawdzony i wiarygodny partner.
— Jest tam spora grupa parlamentarzystów, ale i samorządowców, którzy nie widzieli się w przestrzeni politycznej, kiedy w naszym kraju rządzi duopol partyjny PiS-PO. W momencie kiedy część osób merytorycznych z poprzedniego rządu odłączyło się od PiS-u, wielu z nas znalazło tę przestrzeń — uzasadniał w czwartek w Radiu Katowice prezydent Świętochłowic.
Daniel Beger chwalił przy tym współpracę z parlamentarzystami Rozwoju Plus — Pawłem Jabłońskim i Grzegorzem Pudą.
— Za chwilę minie osiem lat jak jestem prezydentem miasta. Kiedyś, jako bardzo ambitny i trochę żółtodziób polityczny, wydawało mi się, że jako bezpartyjny, ambitny człowiek mogę zdziałać wiele w metropolii czy na forum krajowym. Rzeczywistość zweryfikowała moje przypuszczenia — stwierdził gość Radia Katowice.
Daniel Beger ocenił, że bez silnego i merytorycznego zaplecza na poziomie regionalnym i krajowym, trudno jest zbudować swój przekaz i wskazywać swoje rozwiązania jako skuteczne.
— Na razie rozmawiam o mieście Świętochłowice, o rozwiązaniach dla Śląska i o rozwiązaniach systemowych dla Polski. Mówię tu na przykład o decyzjach dotyczących służby zdrowia i problemach oświatowych związanych z demografią. Są takie przestrzenie na różnych poziomach życia, gdzie możemy już współpracować — mówił prezydent Świętochłowic.
Fot. Daniel Beger FB



