Zabrze chce szybciej zmniejszać zadłużenie, a jednocześnie nie zamierza wstrzymywać miejskich inwestycji. Sytuacja finansowa miasta była tematem rozmów władz Zabrza z przedstawicielami Ministerstwa Finansów. W spotkaniu uczestniczyli prezydent miasta Kamil Żbikowski, skarbniczka miasta oraz naczelniczki wydziałów odpowiedzialnych za finanse.
Miasto od dwóch lat spłaca długi bez zaciągania nowych zobowiązań. W 2025 r. oddało ponad 75 mln zł i nie wyemitowało żadnych obligacji ani nie wzięło nowych kredytów. Tak samo jest w tym roku. Do końca października Zabrze nie zaciągnęło nowego długu, a w pierwszych trzech kwartałach spłaciło ponad 42 mln zł.
Władze miasta zapowiadają, że w kolejnych latach chcą przyspieszyć oddłużanie i przeznaczać na spłatę zobowiązań więcej pieniędzy. Podkreślają, że wymaga to konsekwencji, rozważnego planowania wydatków i oszczędnego gospodarowania budżetem.
Fotowoltaika w szkołach i odnowiony Admiralspalast
Ograniczanie długu nie oznacza rezygnacji z inwestycji. Zaplanowane zadania miejskie są warte ponad 240 mln zł.
Na liście najważniejszych projektów znalazły się:
- montaż paneli fotowoltaicznych na 30 szkołach,
- termomodernizacja i remont Przedszkola nr 27 i Przedszkola nr 9,
- modernizacja zabytkowego hotelu Admiralspalast,
- rewitalizacja miejskich skwerów,
- uzbrojenie terenów inwestycyjnych przy ul. Szyb Franciszek wraz z budową dróg i chodników,
- przebudowa skrzyżowania ulic Tarnopolskiej i Składowej, gdzie prace już trwają.
Według władz Zabrza utrzymanie tempa inwestycji jest konieczne, by miasto mogło odpowiadać na bieżące potrzeby mieszkańców.
Źródło: miastozabrze.pl



