Do końca roku mamy poznać decyzję Ryanaira w sprawie wyboru miejsca, w którym powstanie centrum serwisowania silników lotniczych o wartości pół miliarda euro – poinformował w Gościu Poranka Radia Katowice prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Rafał Żelazny. O tę inwestycję Sosnowiec walczy z lokalizacją w Hiszpanii. Województwo śląskie ma w tej rywalizacji mocne atuty, w tym przygotowane kadry. „Mamy nadzieję, że to co przedstawiamy inwestorowi w cotygodniowych spotkaniach, wpłynie na jego decyzję” – mówił gość rozgłośni w rozmowie z Łukaszem Łaskawcem.
Gość Poranka Radia Katowice wyraził nadzieję, że „ostateczna decyzja będzie na 'tak’ właśnie w Sosnowcu”. Wymieniał przedstawiane inwestorowi atuty: „zarówno oczywiście zasoby ludzkie, które będą gotowe do pracy w takim centrum, jak i oczywiście nasza lokalizacja, nasze położenie, nasze związki bliskie z Górnośląskim Towarzystwem Lotniczym i parę innych czynników, które są związane z (…) potencjałem regionu, oczywiście także od strony infrastrukturalnej”.
Rafał Żelazny przekonywał, że kadry, które zasilą potencjalną inwestycję, są kształcone między innymi na uczelniach technicznych w Śląskiem. „Oczywiście jest także dosyć duże pole dla szkół średnich, które mogą także zasilić przyszłe miejsca pracy w tym zakresie i coś, co do tej pory może było mniej widoczne na rynku, a mianowicie pewne tak zwane mikroszkolenia”. A to, jak wyjaśnił szef KSSE, kilkunastomiesięczne kursy przygotowujące do pracy w zakładzie.
Jaworzno centrum elektromobilności? Rozmowy wchodzą w kolejny etap
Ważą się losy inwestycji związanych z elektromobilnością w Jaworznie. Prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej wrócił z rozmów w Tajwanie z przedstawicielami marki Foxtron. Jak przekonują władze KSSE, rozmowy wchodzą w coraz bardziej konkretną fazę. Jaworzno ma szansę nie tylko na fabrykę samochodów elektrycznych, ale też rozwój całego zaplecza elektromobilności. Tymczasem kilka dni temu sejmowa komisja środowiska pozytywnie zaopiniowała wniosek spółki ElectroMobility Poland w sprawie możliwości przeniesienia własności jej gruntów w Jaworznie na spółkę celową, powołaną pod kątem współpracy z zagranicznym partnerem strategicznym, czyli koncernem Foxconn.
„Teren w Jaworznie pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych gruntów inwestycyjnych w regionie” – przekonywał na antenie Radia Katowice Rafał Żelazny. „To jest oczywiście dzisiaj teren, który jest w własności czy w, nazwijmy to, dyspozycji, tak jak powiedziałem, został przekazany do spółki. Na tę chwilę oczywiście dysponentem tego terenu jest podmiot, o którym wspomniałem i to jego decyzje są w tym kontekście kluczowe” – wyjaśniał gość rozgłośni. Podkreślał, że „to jest bardzo ciekawy teren inwestycyjny, jeden z lepszych w województwie śląskim”.
Wyjazd pierwszych pojazdów z linii produkcyjnej w Jaworznie zaplanowano na 2029 rok.
Szef KSSE: Inwestorzy nie zwalniają
Dostępność do niezagospodarowanego terenu gotowego pod budowę nowego obiektu przemysłowego, tak zwane greenfield, jest coraz trudniejsza – przyznał w Gościu Poranka Radia Katowice prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Rafał Żelazny. Z tego powodu KSSE coraz mocniej stawia na rewitalizację i wykorzystanie terenów pokopalnianych.
„Pomimo jeszcze tego, że w naszym portfelu posiadamy tereny, które są terenami greenfieldowymi, to jednak kolejnym krokiem będzie konieczność przyglądania się i aktywnych działań na terenach tak zwanych brownfieldowych” – zaznaczył prezes KSSE. Rafał Żelazny, dopytywany przez Łukasza Łaskawca, o jakie tereny chodzi w Katowicach i bliskiej okolicy, wymienił „aktywny przetarg na tereny w Jastrzębiu-Zdroju i w gminie Mszana, przyglądamy się terenom w Katowicach po kopalni 'Boże Dary'”.
Szef KSSE mówił też na antenie Radia Katowice o nastrojach inwestorów w związku z wysokimi cenami energii i rosnącymi kosztami pracy. „Na razie nie odczuwamy spadku zainteresowania” – przyznał. „Do końca sierpnia tego roku inwestorzy zadeklarowali ponad 3 miliardy 200 milionów (złotych – przyp. red.) nakładów inwestycyjnych. To są oczywiście deklaracje, a nie realizacja. Jednak w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy mieliśmy 3,5 miliarda w całym roku zadeklarowanych nakładów, to jest to całkiem niezły wynik. 58 decyzji o wsparciu, przy porównaniu z tamtym całym rokiem 101 decyzji” – wyliczał Rafał Żelazny.
Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna zachęca do współpracy nie tylko zagraniczne koncerny, ale również mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa ze Śląska i Zagłębia.
Źródło: Radio Katowice. Fot. KSSE



