Podolski odpowiada Lewandowskiemu: Górnik to nie jest sukces żadnej partii ani żadnej ekipy politycznej. Górnik to przede wszystkim kibice, historia, zawodnicy, pracownicy i ludzie, którzy przez lata dokładali swoją cegiełkę

Data:

Podolski odpowiada Lewandowskiemu: Górnik to nie jest sukces żadnej partii ani żadnej ekipy politycznej. Górnik to przede wszystkim kibice, historia, zawodnicy, pracownicy i ludzie, którzy przez lata dokładali swoją cegiełkę

Podziel się materiałem:

Data dodania:

Prywatyzacja Górnika Zabrze wywołała ostrą wymianę zdań. Krzysztof Lewandowski, były wiceprezydent Zabrza, oceniając pierwszy rok prezydentury Kamila Żbikowskiego, z jednej strony uznał sprzedaż klubu za największy sukces tego okresu, z drugiej postawił szereg pytań dotyczących ceny i sposobu przeprowadzenia transakcji. Na jego wpis odpowiedział właściciel Górnika Lukas Podolski – informuje portal wzabrzu.info.

Portal wzabrzu.info pisze, że punktem wyjścia do dyskusji był obszerny wpis Krzysztofa Lewandowskiego na Facebooku, w którym były wiceprezydent podsumował pierwszy rok prezydentury Kamila Żbikowskiego. Sporo miejsca Lewandowski poświęcił tematowi prywatyzacji Górnikowi Zabrze. Samą decyzję o sprzedaży klubu oraz sfinalizowanie procesu ocenił pozytywnie.

Samą decyzję o prywatyzacji i domknięcie tematu oceniam zdecydowanie na plus. Natomiast sposób jej przeprowadzenia pozostawia mnóstwo pytań – napisał Lewandowski.

Jak relacjonuje portal wzabrzu.info:

Właśnie cena sprzedaży stała się głównym przedmiotem jego krytyki. Miasto sprzedało ponad 86 proc. akcji Górnika za około 4 mln zł. Lewandowski przypomina, że podczas wcześniejszej procedury pojawiały się inne wartości, a za prezydentury Agnieszki Rupniewskiej wycena miała oscylować wokół 20 mln zł.

Były wiceprezydent wskazuje przy tym na poprawiającą się kondycję finansową i sportową klubu. Jak wylicza, Górnik przez dwa kolejne lata osiągał dodatni wynik finansowy – w 2024 roku zysk netto miał wynieść 4,27 mln zł, a w 2025 roku 3,15 mln zł. Jeszcze jako spółka komunalna klub został wicemistrzem Polski i zdobył Puchar Polski.

Lewandowski wylicza również wpływy związane z tymi wynikami: około 29,7 mln zł z Ekstraklasy za sezon 2025/2026, 5 mln zł za zdobycie Pucharu Polski oraz co najmniej 1,275 mln euro, czyli w przybliżeniu 5,4 mln zł, związane z udziałem w europejskich pucharach. Łącznie daje to – według jego obliczeń – ponad 40 mln zł.

Kolejnym argumentem Lewandowskiego są transfery zawodników przeprowadzone już po prywatyzacji.

Lewandowski wskazuje sprzedaż Patrika Hellebranda do Korony Kielce za 1,7 mln euro, czyli około 7 mln zł. Tym samym – jak zauważa – za jednego piłkarza klub miał otrzymać więcej niż miasto za ponad 86 proc. akcji Górnika.

Przywołuje także transfer Wiktora Nowaka za 2,4 mln euro oraz Lukáša Ambrosa za 5 mln euro. Według przedstawionych przez niego wyliczeń te trzy transakcje dają łącznie blisko 40 mln zł.

Zwraca również uwagę na zwiększenie pojemności stadionu do około 28 tys. miejsc oraz na wzrost frekwencji.

Przy średniej wynoszącej 23.888 widzów i założeniu ceny biletu na poziomie około 70 zł szacuje wartość wejściówek na przeciętny ligowy dzień meczowy na około 1,67 mln zł. Przy komplecie publiczności byłoby to blisko 2 mln zł. Do tego – jak zaznacza – dochodzą spotkania pucharowe i wpływy ze strefy biznesowej.

Dodaje, że przy wycenie należało również brać pod uwagę wartości niematerialne, w tym markę, historię i logo Górnika.

Dlatego zestawia cenę sprzedaży ponad 86 proc. akcji – niespełna 4 mln zł – z wcześniejszą wyceną na poziomie około 20 mln zł oraz późniejszymi sukcesami sportowymi klubu.

Czy żadna z tych okoliczności nie miała wpływu na wycenę? – pyta były wiceprezydent.

I zdziwię się, jeżeli cała ta procedura, dokumenty oraz kolejne wyceny nie zainteresują organów kontrolnych, a być może również prokuratury – pisze Lewandowski.

Zarzucił również, że procedura była prowadzona „w pełnej tajemnicy przed opinią publiczną”, z powoływaniem się na tajemnice handlowe, co sam określił jako działanie „ewidentnie bezprawne”. Podkreślił, że przedmiotem sprzedaży był majątek miasta, a klub – jego zdaniem – nie znajdował się w sytuacji wymagającej natychmiastowego znalezienia prywatnego właściciela. Lewandowski odniósł się także do zadłużenia Górnika wynoszącego około 30 mln zł. Zaznaczył, że największym wierzycielem była miejska spółka Stadion w Zabrzu, a kolejnym zobowiązaniem była rozłożona na raty spłata obligacji poręczonych przez miasto. W jego ocenie nie występowało ryzyko utraty płynności finansowej. Jednocześnie podkreślił, że pozytywnie ocenia fakt, iż nowym właścicielem Górnika został Lukas Podolski – czytamy na portalu wzabrzu.info.

Na ten wpis byłego wiceprezydenta odpowiedział Lukas Podolski na platformie X. Jak pisze portal wzabrzu.info: Właściciel Górnika zarzucił Lewandowskiemu przedstawianie sukcesów sportowych, finansowych i marketingowych klubu tak, jakby były osiągnięciem jego dawnego środowiska politycznego. Podolski przypomniał przede wszystkim o zadłużeniu klubu.

Przypominam jednak, że za Pana czasów również miały być „same sukcesy”, a mimo to na koniec zostawiliście po sobie ponad 30 milionów złotych długów. To chyba dość istotny szczegół, którego w Pana wywodzie zabrakło” – napisał Lukas Podolski.

Podolski zarzucił też Lewandowskiemu i jego byłemu środowisku politycznemu wcześniejszą krytykę obecnego zarządu klubu oraz osób angażujących się w jego rozwój.

Trochę dziwne, że kiedy coś się udaje, nagle wszyscy chcą być autorami sukcesu – napisał Podolski.

Właściciel Górnika podkreślił, że osiągnięć Górnika nie należy przypisywać żadnemu środowisku politycznemu:

Górnik to nie jest sukces żadnej partii ani żadnej ekipy politycznej. Górnik to przede wszystkim kibice, historia, zawodnicy, pracownicy i ludzie, którzy przez lata dokładali swoją cegiełkę. I właśnie dlatego nie pozwolę, żeby ktoś teraz próbował pisać tę historię na nowo.

Podolski odniósł się także do argumentów dotyczących ceny sprzedaży klubu i jego obecnej wartości:

Co do samej sprzedaży – dzisiaj łatwo liczyć miliony, wyceniać zawodników i przychody oraz zastanawiać się, ile klub jest wart. Tylko warto również pamiętać, w jakim stanie finansowym został pozostawiony i kto przez lata podejmował decyzje dotyczące jego funkcjonowania.

Według właściciela Górnika bez zaangażowania jego oraz kilku innych osób sytuacja klubu mogłaby dziś wyglądać zupełnie inaczej. Jak zaznaczył, woli koncentrować się na dalszej pracy dla Górnika niż na internetowych sporach o to, komu należy przypisać zasługi. Na koniec Podolski pozwolił sobie na znacznie bardziej osobistą uwagę pod adresem byłego wiceprezydenta – relacjonuje wzabrzu.info.

Skoro tak bardzo lubi Pan słowne potyczki w internecie i pisanie długich postów, może lepiej niech Pan wróci do swojej jazdy na rowerze albo zajmie się czymś, co jest trochę dalej od Górnika. My mamy tutaj jeszcze dużo pracy do zrobienia… – zakończył swój wpis Lukas Podolski.

Źródło: wzabrzu.info
Fot. Archiwum

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podziel się materiałem:

Bądź na bieżąco

Popularne

Warto przeczytać
Polecane dla Ciebie

Marcin Krupa: To wyróżnienie ma dla mnie szczególne znaczenie, bo nie chodzi w nim wyłącznie o dobrą architekturę

Prezydent Katowic Marcin Krupa poinformował w mediach społecznościowych o...

Tragedia podczas konwoju więźnia

Z nieoficjalnych informacji Onetu wynika, że pod Kłobuckiem postrzelił...

Linią lotniczą Air Arabia z Katowic do Emiratów i dalej w świat

17 grudnia z Katowice Airport wystartują pierwsze rejsy do...

Każdy kilometr ma znaczenie. Zapisz się na gliwicki bieg po zdrowie

Ruszyły zapisy na 5 Gliwicki Bieg - 1 kilometr...