Leszek Miller stwierdził, że „jest przeciwny rozdawaniu pieniędzy” i dlatego dzisiaj jako szef rządu nie wprowadziłby programu 800 plus.
Rozdawanie jak leci jest poważnym błędem – powiedział w programie „Teraz WP” w Wirtualnej Polsce.
Leszek Miller był gościem Mateusza Ratajczaka w programie „Teraz WP”. Dziennikarz zapytał byłego premiera, czy dzisiaj jako premier „zaproponowałby program 500 plus czy 800 plus”.
Nie w tej postaci, ponieważ ja jestem przeciwny rozdawaniu pieniędzy i 500 plus to byłby dobry pomysł, pod warunkiem, że te pieniądze trafiłyby punktowo do tych rodzin, które są w najgorszej sytuacji. Rozdawanie ich, jak leci, jest poważnym błędem – odpowiedział polityk.
Jeżeli ktoś mi mówił, że to jest takie lewicowe, to zawsze to mnie oburzało, bo nie jest. Lewicowe jest wtedy, kiedy dajemy pieniądze ludziom w najtrudniejszej sytuacji, a nie traktujemy tak samo rodzinę biedaka i rodzinę milionera – kontynuował Leszek Miller.
Na pytanie, czy zgodzi się, że „nikt nie tknie tego programu”, polityk odpowiedział, że „przed wyborami nie, ale po wyborach natychmiast powinno się go albo usunąć, albo głęboko zmodyfikować”.
Źródło: WP.pl
Fot. Archiwum



