Małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą i wpisane do polskich rejestrów mają uzyskać możliwość wspólnego rozliczania podatku PIT. Decyzja ministra finansów Andrzeja Domańskiego otwiera drogę do pierwszych praktycznych korzyści wynikających z uznawania takich związków w Polsce. Lewica chce jednak pójść dalej i uregulować sytuację dzieci wychowujących się w tych rodzinach.
W tym przypadku konieczna będzie zmiana przepisów, a nie tylko decyzja ministra. Tyle teoria, bo transkrypcja małżeństw jednopłciowych też wymagała ustawy, a wprowadzono ją rozporządzeniem.
Wspólne rozliczenie PIT po decyzji ministra
Andrzej Domański wydał interpretację ogólną dla administracji skarbowej, zgodnie z którą małżeństwa zawarte za granicą, których akty zostały wpisane do polskich ksiąg stanu cywilnego, mogą korzystać ze wspólnego rozliczenia podatkowego. Dotyczy to również par jednopłciowych, które zawarły małżeństwo w innym kraju i dokonały transkrypcji aktu w Polsce.
O zmianę zabiegała Katarzyna Kotula, związana z Lewicą. W rozmowie z WP podkreśliła, że jej środowisko doprowadziło do realizacji zapowiadanego rozwiązania.
„Dowieźliśmy i załatwiliśmy to, co obiecaliśmy. Wiedzieliśmy, że to się stanie, pracowaliśmy na to wiele tygodni”.
Dotychczas wpisanie zagranicznego aktu małżeństwa do polskich rejestrów nie przekładało się na wiele praktycznych uprawnień. Wcześniej pojawiły się między innymi pierwsze przypadki przyznawania zasiłków opiekuńczych przez ZUS. Wspólne rozliczenie PIT jest kolejnym skutkiem uznania dokumentów.
Lewica chce uregulować sytuację dzieci
Kolejnym obszarem, którym chce zająć się Lewica, jest sytuacja prawna dzieci wychowujących się w rodzinach jednopłciowych. Wymaga to jednak zmian w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, ponieważ interpretacja podatkowa nie może określić zasad rodzicielstwa ani praw i obowiązków opiekunów.
Kwestie te są odrębne od samego uznawania zagranicznych małżeństw. Rząd zapowiadał, że działania dotyczące transkrypcji aktów małżeństwa nie oznaczają wprowadzenia możliwości adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Donald Tusk podkreślał, że wykonanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie uznawania małżeństw zawartych za granicą nie jest równoznaczne ze zmianą zasad adopcji w Polsce.
Kolejny spór w koalicji i z prawicą
Decyzja Domańskiego zaskoczyła część polityków koalicji rządzącej. Jednocześnie wywołała krytykę ze strony prawicy, której przedstawiciele zapowiadają możliwość cofnięcia zmian po ewentualnej zmianie władzy. Wątpliwości i spory dotyczą zarówno prawnych skutków interpretacji, jak i granic uznawania małżeństw jednopłciowych zawartych poza Polską.



