Domański zaciera ręce, premier się cieszy. Czyli jak i ile państwo zarabia na drogim paliwie na stacjach

Data:

Domański zaciera ręce, premier się cieszy. Czyli jak i ile państwo zarabia na drogim paliwie na stacjach

Podziel się materiałem:

Data dodania:

Z danych raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2025 roku podatki i opłaty związane ze sprzedażą paliw przyniosły państwu łącznie 89,8 mld zł. W tej kwocie znalazły się VAT, akcyza, opłata paliwowa i opłata emisyjna. Daniny stanowiły około 44 groszy z każdej złotówki wydanej przez kierowców na stacjach. Przy cenie za benzynę 8,19 zł za litr, aż 3,60 to podatki. O tym ile państwo zarabia napisał portal money.pl.

Wzrost cen paliw oznacza nie tylko większe wydatki kierowców, ale może również przekładać się na wyższe wpływy podatkowe do budżetu państwa. Chodzi przede wszystkim o VAT, którego kwota rośnie wraz z ceną sprzedaży paliwa.

Przy dużej skali zakupów nawet niewielka zmiana cen może oznaczać dodatkowe dochody liczone w miliardach złotych.

Wysokie ceny paliw zwiększają dochody państwa z podatków i opłat. W 2025 roku kierowcy wydali na stacjach 204 mld zł, z czego 89,8 mld zł trafiło do finansów publicznych. W 2026 roku, w związku z kryzysem na rynku ropy i wzrostem cen, wpływy z VAT mogą być jeszcze wyższe. Jednocześnie rząd szuka pieniędzy na finansowanie działań osłonowych, które mają ograniczyć koszty tankowania.

Niemal 90 miliardów złotych z tankowania

Z danych raportu Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2025 roku podatki i opłaty związane ze sprzedażą paliw przyniosły państwu łącznie 89,8 mld zł. W tej kwocie znalazły się VAT, akcyza, opłata paliwowa i opłata emisyjna. Daniny stanowiły około 44 groszy z każdej złotówki wydanej przez kierowców na stacjach.

Wpływy paliwowe odpowiadały za 15,1 proc. wszystkich dochodów budżetu państwa w ubiegłym roku. To pokazuje, jak duże znaczenie dla finansów publicznych ma rynek paliw, a także dlaczego zmiany cen przy dystrybutorach mają konsekwencje nie tylko dla gospodarstw domowych i firm.

Droższa benzyna zwiększa wpływy z VAT

Wraz ze wzrostem ceny paliwa rośnie kwota VAT zawarta w cenie litra. W przeciwieństwie do akcyzy, która jest naliczana według określonych stawek, VAT jest podatkiem procentowym. Oznacza to, że przy niezmienionej stawce podatkowej droższe paliwo może przynosić większe wpływy z tego podatku.

Według wyliczeń przywołanych przez Money.pl, w warunkach wysokich cen paliw dodatkowe wpływy z samego VAT mogą sięgać nawet miliarda złotych miesięcznie. Nie oznacza to jednak, że cały wzrost ceny trafia do budżetu. Na ostateczną kwotę wpływają również poziom sprzedaży i zmiany stawek podatkowych.

Rząd chce opodatkować nadzwyczajne zyski firm paliwowych

Rząd przygotował projekt czasowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw zajmujących się produkcją i handlem paliwami sprowadzanymi z zagranicy. Według Ministerstwa Finansów wpływy z nowej daniny mogą wynieść około 4 mld zł. Projekt zakłada stawkę 60 proc. od zysku przekraczającego określony poziom odniesienia, z uwzględnieniem marż z 2025 roku i dodatkowego 20-procentowego marginesu.

Podatek ma objąć nadzwyczajne zyski osiągnięte od marca do grudnia 2026 roku. Rząd wskazuje, że rozwiązanie ma pomóc zrekompensować koszty działań osłonowych związanych z kryzysem na rynku paliw. Projekt przewiduje wejście przepisów w życie 1 listopada.

Spór o to, jak wykorzystać dodatkowe pieniądze

Ekonomiści cytowani przez Money.pl różnią się w ocenie tego, czy państwo powinno sięgać po zyski koncernów paliwowych, czy raczej ograniczać podatki nakładane na paliwa. Marcin Materna z Banku Millennium krytykuje pomysł dopłat do tankowania i wskazuje na alternatywne cele wydatków publicznych, takie jak inwestycje energetyczne, ochrona zdrowia czy ograniczanie zadłużenia.

Piotr Kuczyński z Xelion zwraca natomiast uwagę, że przy wysokich cenach paliw rosną jednocześnie wpływy podatkowe państwa i zyski koncernów. W jego ocenie sięgnięcie po nadzwyczajne zyski firm może być sposobem finansowania pomocy dla kierowców, choć takie rozwiązanie również wiąże się z konsekwencjami dla budżetu i rynku.

Źródło: money.pl. Fot. AI

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podziel się materiałem:

Bądź na bieżąco

Popularne

Warto przeczytać
Polecane dla Ciebie

Niemcy chcą pożegnać paliwa kopalne. Europa nie idzie jedną drogą. Ma być taniej, ma być niezależnie

Niemcy przedstawiły krajową mapę drogową odejścia od węgla, ropy...

Kancelaria Prezydenta: nie było żadnego raportu CIA. Sianie paniki szkodzi Polakom

Marcin Przydacz podtrzymuje, że premier okłamał Polaków, mówiąc o raporcie...