Jarosław Kaczyński podczas Kongresu Młodych „Młodzież dla Polski Jutra” w Augustowie odniósł się do początków pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Prezes PiS stwierdził, że w pierwszych tygodniach konfliktu władze w Kijowie miały oczekiwać od Polski działań, które mogły doprowadzić do bezpośredniego zaangażowania Warszawy w wojnę z Rosją.
Początkowo Ukraińcy mieli koncepcję trochę dziwną, to znaczy, że wciągną nas do tej wojny, nawet na zasadzie stworzenia jednego państwa. Przemówienie w Sejmie Zełenskiego właśnie w tym kierunku szło – mówił prezes PiS.
Kaczyński: chodziło nawet o stworzenie jednego państwa
Według relacji Onetu Kaczyński mówił, że początkowo strona ukraińska miała mieć koncepcję wciągnięcia Polski do wojny, a jednym z rozważanych przez nią scenariuszy miało być nawet stworzenie „jednego państwa”. Polityk powiązał z tym wystąpienie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w polskim Sejmie.
Kaczyński zaznaczył jednocześnie, że z czasem podejście Ukrainy miało się zmienić, a relacje Warszawy z Kijowem zaczęły układać się inaczej.
Warszawa nie zgadzała się na część oczekiwań Kijowa
Prezes PiS przekonywał, że w pierwszym okresie wojny Ukraina oczekiwała od Polski określonych działań, na które polskie władze nie mogły się zgodzić. Nie sprecyzował jednak, o jakie konkretne decyzje chodziło, tłumacząc, że nie może ujawniać powodów.
Jak relacjonował, mimo różnic między oboma państwami w wielu przypadkach udawało się osiągać kompromis. Jego zdaniem pozwalało to utrzymywać współpracę między Polską a Ukrainą mimo pojawiających się napięć.
Spór o ocenę pierwszych tygodni wojny
Kaczyński mówił również o możliwościach militarnych Polski w pierwszych tygodniach rosyjskiej agresji. Jego zdaniem Ukraina mogła przeceniać zdolności polskich sił zbrojnych i zakładać, że Warszawa będzie mogła podjąć działania prowadzące do bezpośredniego udziału w konflikcie.
Są to twierdzenia przedstawione przez Kaczyńskiego podczas jego wystąpienia. Nie przedstawił podczas spotkania publicznie dokumentów potwierdzających, że władze Ukrainy rzeczywiście planowały utworzenie wspólnego państwa z Polską lub bezpośrednie wciągnięcie Polski do wojny.



