Dawid Kacprzyk, lekarz związany wcześniej ze Szpitalem Południowym w Warszawie, został nagrany ukrytą kamerą przez dziennikarzy Kanału Zero. Podczas wizyty w gabinecie w Jaktorowie został zapytany o aferę, która od kilku miesięcy jest przedmiotem zainteresowania mediów, prokuratury trochę mniej.
Wizyta w gabinecie w Jaktorowie
Dziennikarze Kanału Zero ustalili, że Kacprzyk przyjmuje obecnie pacjentów w przychodni w Jaktorowie. Jeden z pracowników redakcji udał się do niego na wizytę lekarską, podczas której wykorzystano ukrytą kamerę. Według materiału opublikowanego przez Kanał Zero pacjent rzeczywiście potrzebował konsultacji po urazie.
W trakcie rozmowy pacjent zasugerował, że kojarzy lekarza z mediów. Kacprzyk miał odpowiedzieć, że chodzi o sprawę Szpitala Południowego, określając ją jako aferę polityczną. Zapytany o swój stosunek do całej sprawy odpowiedział wulgarnie, że „ma to w dupie”.
– Mam wrażenie, że pana z kimś kojarzę – powiedział w pewnym momencie reporter.
– Z telewizji. (…) Afera polityczna – odpowiedział Kacprzyk.
Zapytany o to, jak czuję się z aferą, lekarz-milioner powiedział:
– Mam to w d…
Z relacji Kanału Zero wynika również, że lekarz mówił o zainteresowaniu mediów oraz problemach z poruszaniem się swoim Porsche.
Sprawa Szpitala Południowego
Dawid Kacprzyk znalazł się w centrum zainteresowania po publikacjach dotyczących jego pracy w Szpitalu Południowym. Według wcześniejszych ustaleń Zero.pl w 2025 roku otrzymał ze szpitala około 1,6 mln zł, a dokumentacja wskazywała na 3976 godzin pracy. Sprawa dotyczyła również sposobu organizacji dyżurów oraz funkcjonowania SOR.
W wyniku ujawnionych informacji Kacprzyk stracił pracę w Szpitalu Południowym oraz zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej i mandatu radnego dzielnicy Ursus. Sprawą zajęły się także organy śledcze.
Władze Warszawy przeprowadziły audyt dotyczący funkcjonowania placówki. W jego wynikach wskazano między innymi na przypadki bardzo długich dyżurów, w tym dyżury trwające 48, 60 i 72 godziny oraz rekordowy przypadek 110 godzin. Mowa też o pracy w kilku placówkach w tym samym czasie.
Nadal wykonuje zawód lekarza
Mimo trwającego postępowania Kacprzyk nadal wykonuje zawód lekarza. Według informacji Zero.pl lekarz nie został dotąd przesłuchany przez prokuraturę i nie usłyszał zarzutów.
Źródło: Kanał Zero



