Prezydent Karol Nawrocki weźmie udział w tegorocznym Marszu Niepodległości w Warszawie. Ogłosił to w piątek na platformie X. „11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie” – napisał, dołączając do wpisu polską flagę.
Wcześniej Wirtualna Polska nieoficjalnie informowała, powołując się na źródła w Pałacu Prezydenckim, że obecność prezydenta na marszu jest spodziewana. Nawrocki szedł w marszu także w ubiegłym roku, a w poprzednich latach uczestniczył w obchodach jako prezes IPN.
„Polak w Polsce gospodarzem”
Tegoroczny marsz odbędzie się pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”. Organizuje go Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, a zgromadzenie ma status cyklicznego na lata 2025–2027. Początek zaplanowano 11 listopada o godz. 14 na rondzie Dmowskiego. Pochód przejdzie stałą trasą Alejami Jerozolimskimi i mostem Poniatowskiego na błonia Stadionu Narodowego.
Według „Rzeczpospolitej” organizatorzy spodziewają się rekordowej frekwencji. Liczba autokarów i uczestników zorganizowanych wyjazdów z różnych miejscowości ma być trzykrotnie większa niż przed rokiem. Na tak duże zainteresowanie wpływa napięta sytuacja polityczna. Oprócz migracji podczas marszu ma być poruszany spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Nie wykluczono też haseł o wyjściu Polski z Unii Europejskiej.
Kaczyński i Braun też będą
Swój udział zapowiedzieli także liderzy prawicowych ugrupowań, m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun. Kaczyński zachęcał do udziału w marszu podczas niedawnej demonstracji przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Prezydent zdecydował się iść w marszu w czasie ostrego konfliktu z rządem Donalda Tuska o Trybunał Konstytucyjny. Zapowiadane spotkanie obu polityków w tej sprawie wciąż się nie odbyło. Pałac Prezydencki uzależnia je od wycofania policji z terenu TK.




