W wygłoszonym w sobotni wieczór orędziu Donald Tusk odniósł się do bezprecedensowych wydarzeń w Alei Szucha. Szef rządu zadeklarował pewność, że Trybunał Konstytucyjny zacznie działać samorządnie i zgodnie z ustawą zasadniczą, a rolą rządu jest zagwarantowanie sędziom bezpieczeństwa oraz stabilnych warunków do pracy – przypomina Wirtualna Polska.
W mediach społecznościowych zawrzało.
Poseł Janusz Kowalski w ostrych słowach ocenił przemówienie premiera:
Donald Tusk brnie w zamach stanu i obrał kierunek: więzienie. Ani kroku wstecz. Pełna mobilizacja w obronie Trybunału Konstytucyjnego. Polski Naród nie pozwoli Tuskowi niszczyć naszej Ojczyzny. Zwyciężymy! – napisał parlamentarzysta.
Jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen:
Nie spodziewałem się wiele po orędziu Tuska, ale coś aż tak obrzydliwego mnie jednak zaskoczyło. Kłamstwa, manipulacje, skrajna bezczelność, zero skruchy. Brak pomysłu, beznadziejna forma. Dziadek traci formę i siłę. Widać już powoli koniec rządów Tuska! – ocenił polityk.
Robert Winnicki zwrócił uwagę na koalicjantów Koalicji Obywatelskiej, wzywając ich do zajęcia jednoznacznego stanowiska:
Tusk w orędziu odrzucił jakikolwiek kompromis ws. TK. Zapowiedział kontynuację bezprawnych działań. Podpalacz państwa polskiego brnie w przestępcze działania. Kosiniak, Czarzasty i Hołownia już nie mogą zasłaniać się głupotą czy naiwnością. Jeśli po tym oświadczeniu pozostają w rządzie, to biorą na siebie odpowiedzialność za kryminalne działania i zamach na konstytucyjny organ państwa – podsumował.
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka krótko powtórzyła kluczowe przesłanie premiera: „Nie może tu być kompromisu.” Europoseł KO Dariusz Joński skwitował orędzie hasłem: „Wygra Polska”.
Prawniczka Dorota Brejza:
Donald Tusk mówi o wysiłku koalicji w odbudowie TK. Wrzask i bijatyka nie mogą być źródłem prawa w Polsce. W punkt – oceniła mecenas.
Dziennikarka Kamila Baranowska:
W pewnych sprawach nie może być kompromisu – mówi premier Donald Tusk w kontekście TK. Czyli żadnego resetu nie chce. Ostre, wymierzone w prezydenta orędzie. Premier nazwał prezydenta ‘agresywnym osiłkiem’. Ewidentnie Donald Tusk wybrał eskalację – skomentowała publicystka.
Źródło: WP.pl
Fot. Archiwum



