Na razie nie ma decyzji o likwidacji żadnego zakładu spółki JSW Koks. Zapewniła o tym w piątek w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler. Odpowiadała na pytanie posłów Lewicy o trudną sytuację finansową spółki, zwłaszcza Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej.
– Nie ma na dzisiaj żadnej decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu. Uzasadnienie biznesowe jest podstawą funkcjonowania takich zakładów. Bezpieczeństwo energetyczne i bezpieczeństwo militarne to czynniki, które również o tym będą przesądzały – powiedziała Zeidler.
Wiceminister wyjaśniła, że JSW Koks, jako część giełdowej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, nie publikuje samodzielnych sprawozdań finansowych. Informacje o jej wynikach przekazuje JSW. Skarb Państwa ma w akcjonariacie JSW Koks zaledwie 3 proc., ale otrzymuje od spółki dane o bieżącej sytuacji.
Problemy firmy wynikają głównie z kłopotów na rynku koksu. Ceny gwałtownie spadły z 2090 zł za tonę w 2022 roku do 956 zł za tonę w pierwszej połowie tego roku. To pogorszyło relację ceny koksu do ceny węgla koksującego, a w efekcie wpłynęło na przychody, rentowność i stabilność działania spółki.
Zeidler zwróciła też uwagę na opóźnienia kluczowych inwestycji. Modernizacja baterii nr 4 w Koksowni Przyjaźń miała zakończyć się w sierpniu 2023 roku i kosztować 650 mln zł. Potrwa do końca tego roku, a nakłady wzrosły do ponad 900 mln zł. Budżet i harmonogram budowy Elektrociepłowni Radlin również się rozjechały.
Wiceminister przypomniała ponadto o gwarancjach zatrudnienia na 10 lat, które w grupie zapewnił poprzedni zarząd JSW. Jej zdaniem ograniczyło to możliwość wykorzystania restrukturyzacji zatrudnienia jako narzędzia dostosowania firmy do sytuacji rynkowej.
Ponieważ niekorzystne warunki utrzymują się od dłuższego czasu, w całej grupie JSW wdrożono program naprawczy na lata 2026–2035. W jego ramach JSW Koks porządkuje portfel aktywów i dba o stabilność operacyjną, stawiając na ciągłość produkcji w najefektywniejszych zakładach.
Koksownię Przyjaźń, największy zakład w JSW Koks, Zeidler określiła jako kluczową dla całej grupy. Modernizacja baterii nr 4 jest według niej jednym z najważniejszych projektów modernizacyjnych w europejskim koksownictwie ostatnich lat. W czerwcu po raz pierwszy obsadzono ją mieszanką węglową, co rozpoczęło dochodzenie do pełnej zdolności produkcyjnej. – Produkcja koksu na tej baterii systematycznie rośnie, a od września w przypadku pojedynczych zmian roboczych osiągany jest już poziom zbliżony do maksymalnego – powiedziała.
Źródło: Ministerstwo Aktywów Państwowych. Fot. JSW


