Donald Tusk opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie, w którym odniósł się do podpisania przez Karola Nawrockiego ustawy dotyczącej paliw. Premier nagrał film przed Belwederem, a jego uszczypliwy komentarz szybko wywołał reakcje polityków i komentatorów.
Tusk z kubkiem kawy przed Belwederem
Na nagraniu Donald Tusk spaceruje z kubkiem kawy przed Belwederem. W pewnym momencie zwraca się do kamery słowami: „I po co było tak rumakować?”. Była to reakcja na decyzję Karola Nawrockiego, który ostatecznie podpisał ustawę dotyczącą rynku paliw.
Nagranie szybko zaczęło być komentowane w mediach społecznościowych. Wśród osób, które odpowiedziały premierowi, znaleźli się między innymi przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, politycy oraz komentatorzy.
„Paliwo po 5,19 zł”
Prezydencki minister Marcin Przydacz przypomniał Donaldowi Tuskowi jego wcześniejszą obietnicę dotyczącą ceny paliwa na poziomie 5,19 zł za litr.
„Kiedy premier Tusk obiecywał paliwo po 5,19 zł, cena baryłki ropy wynosiła 570 zł, dziś jest po 400 zł” – napisał Przydacz. Zwrócił uwagę, że obecna cena ropy jest niższa niż w momencie składania przez Tuska deklaracji. Wskazał również na podatki i opłaty, które wpływają na końcową cenę paliwa.
Do nagrania odniósł się także doradca prezydenta Błażej Poboży.
Zarzucił premierowi, że zamiast publikować komentarze w mediach społecznościowych powinien zająć się realizacją obietnicy dotyczącej cen paliw. W swoim wpisie nawiązał również do wcześniejszych wypowiedzi dotyczących znajomości topografii Warszawy przez Tuska.
„W internetowy trolling umie”
Komentarze pojawiły się także ze strony internautów.
Z kolei Paweł Kurek z Polski 2050 zwrócił uwagę na rolę minister Katarzyny Pełczyńskiej Nałęcz w działaniach prowadzących do podpisania ustawy przez prezydenta.
Do nagrania Tuska odniosła się również internetowa komentatorka Kataryna. „Może i niewiele premierowi przez te 3 lata wyszło, ale przynajmniej w internetowy trolling umie” – napisała.



