11 par jednopłciowych skorzystało do tej pory w Sosnowcu z możliwości transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa. Te dane przekazał na antenie Radia Katowice Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca. Dodał, że nie są to jedynie mieszkańcy tego miasta.
23 sierpnia br. weszło w życie rozporządzenie Ministra Cyfryzacji ws. dokumentów wydawanych z zakresu rejestracji stanu cywilnego. Wprowadziło one trzy różne formy dokumentów w zależności od tego, kto zawarł związek małżeński: kobieta i mężczyzna, kobieta i kobieta lub mężczyzna i mężczyzna. Opracowanie regulacji było konieczne ze względu na orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Prezydent Sosnowca zapytany ile par jednopłciowych dokonało w jego mieście do tej pory transkrypcji swoich aktów małżeństwa odpowiedział, że „do wczoraj 11”.
— Nie są to tylko mieszkańcy Sosnowca. Wiem, że część mieszka czasowo poza naszym państwem, ale są mieszkańcami województwa śląskiego. Także mam nadzieję, że przygotowują się, żeby wrócić do naszego kraju, pewnie po jakimś czasie pracy za granicą — stwierdził Arkadiusz Chęciński w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.
Prezydent Sosnowca został poproszony o komentarz w sprawie samorządów, które deklarują, że nie będą dokonywać transkrypcji aktów małżeństwa. W tym gronie znajduje się m.in. Zakopane. Tamtejszy urząd twierdzi, że przyjęcie takich rozwiązań jest sprzeczne z konstytucją.
— Nie mnie oceniać decyzje moich koleżanek i kolegów samorządowców z innych części naszego kraju. Zawsze powtarzam, że nieważne co prezydent, burmistrz czy wójt myśli światopoglądowo — mówił Arkadiusz Chęciński w Radiu Katowice. — On ma realizować to, co w polskim prawie jest zapisane, a przede wszystkim ma wspierać mieszkańców swoich i nie tylko swoich, żeby byli zadowoleni z tego, co się w jego mieście dzieje. Do tego należy to życie między ludźmi. Niezależnie od swoich poglądów i tego, co myślę, zawsze staram się realizować rzeczy dobre dla swoich mieszkańców — dodał prezydent Sosnowca.
Coraz bliżej budowy węzła Klimontów na S1. „Na przełomie 2026/2027 można byłoby rozpocząć procedury przetargowe”
Procedury przetargowe związane z odcinkiem drogi ekspresowej S1 w Sosnowcu mogą rozpocząć się na przełomie 2026 i 2027 roku — zapowiedział w Radiu Katowice Arkadiusz Chęciński. W efekcie droga zostanie przebudowana i powstanie węzeł Klimontów, który ma znacząco udrożnić wyjazd z terenów inwestycyjnych na wschodzie miasta.
W tym tygodniu do śląskiego urzędu wojewódzkiego złożono wniosek o wydanie decyzji ZRID (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej — red.) w sprawie budowy węzła na drodze ekspresowej S1.
— Jeśli wszystko potoczy się zgodnie z planem, to myślę że na przełomie roku, może na początku przyszłego, można byłoby rozpocząć procedury przetargowe — ocenił w Radiu Katowice prezydent Sosnowca. — Mam nadzieję, że w 2027 roku rozpoczniemy w końcu tę wyczekiwaną i nie wiem dlaczego w poprzednich latach przez poprzednią ekipę rządzącą blokowaną inwestycję — dodał gość rozgłośni.
Arkadiusz Chęciński podkreślił, że inwestycja jest ważna nie tylko ogólnokrajowo, ale i regionalnie.
— Kolejnym etapem będzie połączenie tego węzła i drogi S1 z terenami inwestycyjnymi. Tam są ogromne tereny inwestycyjne i logistyczne. Dzisiaj te wyjazdy są trochę na siłę, niedostosowane do obecnych warunków. To powoduje, że na S1 powstają ogromne trudności, korki i niestety dochodzi też do groźnych wypadków, również śmiertelnych — przyznał prezydent Sosnowca.
Arkadiusz Chęciński wskazał, że nowy węzeł udrożni tę część miasta. Przypomniał, że zakończenie inwestycji planowane jest na 2029 rok.
— Czy się uda? Wszystko zależy od procedur. Jeśli będą przebiegały sprawnie, ta szansa jest. Jeśli coś się przedłuży poprzez protesty przy przetargu lub przy ZRID-zie, to wiadomo że data może zostać delikatnie przesunięta. Dzisiaj cieszy mnie to, że mamy te daty, mamy mapę drogową i idziemy do przodu, bo to zdecydowanie zmiana podejścia GDDKiA, ministerstwa. Widać, że to ważna inwestycja i na bieżąco jesteśmy w kontakcie, żeby to wszystko się powiodło — mówił gość Radia Katowice.
Źródło: Radio Katowice. fot. ARC Arkadiusz Chęciński



