Wczoraj mieszkańcy Giszowca mogli po raz pierwszy skorzystać z nowego ogrodu społecznego przy ul. Batalionów Chłopskich. To otwarta, zielona przestrzeń, w której znalazło się miejsce zarówno na odpoczynek i spotkania, jak i wspólne uprawianie roślin.
– Ogród społeczny to przede wszystkim miejsce, które ma służyć mieszkańcom. Zależało nam, aby powstała tu przestrzeń otwarta, przyjazna i różnorodna – taka, w której można odpocząć, spotkać się z sąsiadami, ale też samemu zaangażować się w jej tworzenie i pielęgnowanie zieleni. Mieszkańcy Giszowca zyskali kolejne miejsce, które może stać się częścią ich codziennego życia – mówi Mieczysław Wołosz, dyrektor Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach.
Zielona przestrzeń do odpoczynku i wspólnego działania
Teren został zaprojektowany jako przestrzeń otwarta, bez ogrodzenia i dostępna dla wszystkich mieszkańców. Całość oparto na planie okręgu, którego centralnym punktem jest trawiasty plac z drzewami owocowymi – jabłonią i śliwami.
Wokół niego powstały trzy strefy użytkowe. W pierwszej znajdują się drewniane skrzynie przeznaczone do sadzenia roślin oraz zbiornik na wodę. Jest on zlokalizowany w miejscu zapewniającym swobodny dostęp pojazdom ZZM, który będzie cyklicznie napełniał go wodą przeznaczoną do podlewania roślin.
Kolejna strefa została przeznaczona na integrację i relaks. Znajdują się tu ławki, hamaki oraz stojaki na rowery, a także zestaw piknikowy i miejsce do gry w szachy. Dzięki temu ogród może być zarówno przestrzenią spokojnego odpoczynku, jak i miejscem spotkań oraz wspólnego spędzania czasu.
Całość utrzymano w stonowanej kolorystyce – dominują naturalne drewno i grafitowe detale. Ścieżki prowadzące wokół centralnego placu wykonano z przepuszczalnej nawierzchni mineralnej, która umożliwia wygodne poruszanie się także osobom z wózkami.
Rośliny i hotel dla owadów
Nie zabrakło oczywiście zieleni, która stanowi trzecią strefę. W ogrodzie posadzono krzewy ozdobne. Wśród gatunków, które wybrano do nowych nasadzeń, znalazły się dwie odmiany tawuły, trzcinnik ostrokwiatowy, róża odmiany White Fairy oraz kocimiętka. Ustawiono również hotel dla owadów.
– Zależało nam, aby to nie była kolejna przestrzeń tylko do oglądania, ale miejsce do zatrzymania się i bycia razem. Zaprojektowaliśmy otwarty, zielony ogród miejski – bez płotów i barier – w którym można poczytać na hamaku, pograć w szachy, porozmawiać z sąsiadami czy zorganizować piknik w cieniu drzew owocowych – podkreślają architekci krajobrazu z firmy Calla Group – projektanci ogrodu społecznego.
Ogród powstał dzięki współpracy katowickiego Zakładu Zieleni Miejskiej i firmy Jeronimo Martins Polska S.A. Wybór lokalizacji to efekt głosowania mieszkańców w ramach akcji zorganizowanej przez sieć Biedronka. W czerwcu klienci, po dokonaniu zakupów otrzymywali żeton, który mogli przeznaczyć na wybór jednego z trzech miejsc zgłoszonych do programu – oprócz zwycięskiej lokalizacji do zawodów stanął skwer przy ul. Pijarskiej oraz skrzyżowanie ul. Kościuszki i Ceglanej. Giszowiec zdobył najwięcej głosów – aż 44 tys. spośród 115 tys. oddanych w całym głosowaniu.
– W Jeronimo Martins Polska odpowiedzialność za otoczenie, w którym prowadzimy działalność, jest integralnym elementem naszej strategii. Konsekwentnie angażujemy się w inicjatywy, które odpowiadają na potrzeby lokalnych społeczności i tworzą dla nich długofalową wartość. Ogród społeczny w Katowicach jest przykładem takiego podejścia – łączy troskę o przestrzeń miejską z aktywnym udziałem mieszkańców, którzy mieli realny wpływ na wybór jego lokalizacji – mówi Nadia Białach, starsza menedżerka ds. marketingu operacyjnego makroregionu. – W tym projekcie od początku najważniejszy był dla nas głos lokalnej społeczności – to mieszkańcy zdecydowali, gdzie powstanie ogród. Dziś ta decyzja ma bardzo konkretny wymiar: Giszowiec zyskuje przestrzeń, która ma szansę stać się naturalnym miejscem spotkań, integracji i wspólnego działania – dodaje Aleksandra Makowska, regionalny menedżer ds. marketingu operacyjnego.


