Muzeum Śląskie w Katowicach przygotowuje się do wydarzeń w ramach Polskiej Stolicy Kultury 2027. W związku z tytułem, który otrzymają Katowice i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, instytucja spodziewa się w przyszłym roku większej liczby odwiedzających z Polski i zagranicy. Dyrektor muzeum dr Łukasz Galusek o planach związanych z PSK 2027 powiedział: „chcemy dużo i ambitnie”.
Ogólnopolski program Polskie Stolice Kultury 2026-2028 powstał z inicjatywy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego celem jest rozwinięcie doświadczeń związanych ze staraniami miast o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029. W 2026 roku tytuł Polskiej Stolicy Kultury posiada Bielsko-Biała, w 2027 roku przejmą go Katowice, a w 2028 roku Kołobrzeg.
— To niezwykłe przedsięwzięcie, które nakierowuje reflektor całej Polski na nasze miasto i naszą metropolię. To dzieje się już w Bielsku-Białej i widzimy jak wspaniałe są tego owoce. Nie do zatarcia. Potencjał kulturalny Bielska i możliwość spotykania wielkiego świata z czymś bardzo lokalnym to coś wyjątkowego — mówił dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach w rozmowie z Pawłem Nadrowskim.
Dr Łukasz Galusek dodał, że dwie metropolie z województwa śląskiego potrafiły w doskonały sposób przemyśleć kulturę jako czynnik swojego rozwoju, miejskości, metropolitalności i podzielić się tym z całą Polską. Podkreślił, że Muzeum Śląskie, jako najważniejszą instytucję muzealną i wystawienniczą regionu, czeka ważne zadanie pokazania tego, co województwo śląskie ma najlepsze.
Gość Radia Katowice wskazał przy tym między innymi na istotną rolę Strefy Kultury w Katowicach. Decyzję o jej utworzeniu określił jako „wizjonerską i ważną”.
— Nie odważyła się na to żadna inna polska metropolia. Taki kompleks i taka inwestycja w kulturę nigdzie indziej nie powstała, to po pierwsze. Po drugie, przez prawie trzy dekady wszyscy byli zgodni co do tego kierunku, a przecież tyle się w naszym kraju zmieniało. Różne były koncepcje na kraj i na region, a jednocześnie w tej kwestii pozostała konsekwencja i jej owoce są czymś wyjątkowym — mówił dr Galusek.
Dyrektor Muzeum Śląskiego w Katowicach dodał, że Strefa Kultury to atrakcja miasta, która przyciąga turystów.
— Ludzie przyjeżdżają nie tylko do Nikiszowca, Giszowca, nie tylko zobaczyć Kopalnię Wujek czy Śląskie Centrum Solidarności i Wolności. Przyjeżdżają do Katowic, żeby zobaczyć co w środku miasta się zadziało. To wielka atrakcja turystyczna. Dzięki Polskiej Stolicy Kultury będą przyjeżdżali jeszcze liczniej. Będą też przyjeżdżali nasi sąsiedzi z Niemiec, Czech, ze Słowacji. Tam to rezonuje. Szczególnie nasi południowi sąsiedzi są niesłychanie zaciekawieni. Pytają o Bielsko-Białą i Katowice — przyznał gość Radia Katowice.
— To jest taki moment, kiedy możemy opowiadać o Polsce poprzez Katowice i to, co tutaj się stało. Strefa Kultury jest widomym znakiem tej przemiany — zauważył dr Łukasz Galusek.
Źródło: Radio Katowice



