Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki ostro skrytykował zapowiedź premiera Donalda Tuska dotyczącą powołania ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na stanowisko wicepremiera. W programie „Gość Wydarzeń” Polsat News zarzucił rządowi pogarszającą się sytuację finansów publicznych i stwierdził, że awans ministra jest próbą „ucieczki do przodu”.
Donald Tusk zapowiedział we wtorek w Sejmie, że zwróci się do prezydenta Karola Nawrockiego z wnioskiem o powołanie Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Minister finansów i gospodarki miałby w ten sposób otrzymać dodatkową funkcję w rządzie.
Do tej decyzji odniósł się Zbigniew Bogucki. Szef Kancelarii Prezydenta bardzo krytycznie ocenił pracę Domańskiego.
„Donald Tusk chce uciekać do przodu i najgorszego ministra finansów w historii III Rzeczypospolitej uczynić wicepremierem” powiedział Bogucki w rozmowie z Markiem Tejchmanem.
Jego zdaniem zapowiedź premiera świadczy o problemach rządu. „Donald Tusk idzie po prostu na ścianę” ocenił.
Bogucki mówił również o stanie finansów publicznych. Przywołał kwotę ponad 281 mld zł deficytu oraz wskazywał na rosnące koszty obsługi zadłużenia. Jak zaznaczył, według przedstawionych przez niego danych koszty te mają wzrosnąć z około 70 mld zł do 107 mld zł w 2027 roku.
Szef Kancelarii Prezydenta przekonywał, że różnica wynosząca około 37 mld zł mogłaby zostać przeznaczona między innymi na inwestycje w bezpieczeństwo. „To my wszyscy za to płacimy. Za ten dług, który zaciąga rząd” mówił.
Bogucki odniósł się także do wcześniejszych zapowiedzi dotyczących finansów publicznych. Zarzucił ministrowi finansów, że przed wyborami wskazywał na możliwość obniżenia kosztów obsługi zadłużenia dzięki większej wiarygodności przyszłego rządu.
W programie pojawił się również temat prezydenckich wet. Prowadzący zwrócił uwagę, że Karol Nawrocki blokuje część ustaw zwiększających dochody budżetu, między innymi poprzez weta lub kierowanie ustaw do Trybunału Konstytucyjnego. Bogucki odpowiedział, przypominając wyborczą obietnicę podniesienia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł.
Polityk krytycznie ocenił także sposób przedstawiania sytuacji gospodarczej przez rząd. Wskazywał na rozbieżność między deklarowanym wzrostem gospodarczym a kondycją budżetu państwa.
„Jeżeli mamy wzrost produkcji przemysłowej, jeżeli mamy rozwój gospodarczy, to gdzie są te pieniądze?” pytał Bogucki. Następnie, jak zaznaczył, posługując się retoryką Donalda Tuska, skierował do premiera kolejne pytania dotyczące wydawania środków publicznych.
W rozmowie poruszono również temat zmian w prawie aborcyjnym. Bogucki zaznaczył, że ostateczny kształt ustawy nie jest jeszcze znany, ponieważ projektem zajmie się Senat
Pytany o stanowisko prezydenta w sprawie ustawy przypomniał, że Karol Nawrocki w kampanii wyborczej deklarował poparcie dla ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zastrzegł jednocześnie, że prezydent będzie oceniał ostateczny projekt „rzeczowo” i „merytorycznie”.
Bogucki stwierdził również, że Donald Tusk wykorzystuje tematy światopoglądowe do przykrywania problemów rządu, w tym sytuacji finansów publicznych. Jego zdaniem kwestia aborcji ma odwracać uwagę od problemów, którymi gabinet premiera powinien zajmować się w pierwszej kolejności.



