Agencja S&P Global Ratings utrzymała ocenę wiarygodności kredytowej Polski w walucie obcej na poziomie A- dla zobowiązań długoterminowych i A-2 dla krótkoterminowych. Jednocześnie obniżyła rating w walucie krajowej z A/A-1 do A-/A-2 i zmieniła perspektywę ze stabilnej na negatywną. Poinformowało o tym w piątek Ministerstwo Finansów.
Negatywna perspektywa oznacza, że w kolejnych miesiącach ocena Polski może zostać obniżona.
Gospodarka mocna, finanse publiczne słabną
Ocenę wspiera przede wszystkim odporność polskiej gospodarki. S&P prognozuje, że w latach 2027–2029 realny wzrost PKB wyniesie średnio ok. 3 proc. rocznie.
Zmiana perspektywy odzwierciedla jednak większe ryzyko, że szybko rosnące zadłużenie ograniczy zdolność rządu do reagowania na kryzysy i zaszkodzi wzrostowi gospodarczemu. Według prognoz agencji deficyt sektora finansów publicznych utrzyma się powyżej 7 proc. PKB aż do 2027 r. Dług netto sektora ma wzrosnąć z 53 proc. PKB w 2025 r. do ponad 70 proc. PKB w 2029 r. Agencja wątpi przy tym, czy obowiązujące limity zadłużenia zdołają ten wzrost powstrzymać.
Wybory i weto utrudniają konsolidację
S&P zwraca uwagę na sytuację polityczną. Przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi prowadzenie polityki gospodarczej będzie trudniejsze, a rząd raczej nie zdecyduje się na poważne cięcia wydatków. Agencja wskazuje też, że rząd Donalda Tuska wciąż ma problemy z realizacją planów legislacyjnych i konsolidacji finansów publicznych z powodu prawa weta, z którego korzysta prezydent Karol Nawrocki.
Trzecia agencja z ostrzeżeniem
W maju S&P potwierdziła rating Polski na poziomie A- z perspektywą stabilną. Teraz jej ocena zrównała się z oceną agencji Fitch, która również ocenia Polskę na A- z perspektywą negatywną. We wrześniu agencja Moody’s obniżyła rating Polski o jeden stopień, z A2 do A3, z perspektywą stabilną. Uzasadniła to trwałym pogorszeniem stanu finansów publicznych i niewielką gotowością rządu do odbudowy rezerw fiskalnych w okresie dobrej koniunktury.
Rating to ocena wiarygodności kredytowej, która pokazuje ryzyko związane z inwestowaniem w obligacje danego emitenta. Agencje ustalają go na podstawie analizy ryzyka gospodarczego, politycznego i społecznego. Od oceny ratingowej zależy m.in. koszt, po jakim państwo pożycza pieniądze na rynkach finansowych.



