Kolejny polski dyplomata rezygnuje ze stanowiska. Krzysztof Szczerski, ambasador Polski przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, zwrócił się do ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego z prośbą o skrócenie swojej misji. Szef MSZ przychylił się do wniosku. Szczerski ma zakończyć pracę jeszcze w listopadzie.
Informację przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wiewiór. To kolejna rezygnacja polskiego ambasadora w ostatnich dniach, która wywołuje polityczne komentarze.
Trzecia rezygnacja w krótkim czasie
Krzysztof Szczerski pełni funkcję stałego przedstawiciela Polski przy ONZ od 2021 roku. Wcześniej był szefem Gabinetu Prezydenta RP Andrzeja Dudy.
Jego decyzja pojawia się po rezygnacjach dwóch innych dyplomatów. Wcześniej ze stanowiska ambasadora Polski w Chinach zrezygnował Jakub Kumoch, a z funkcji ambasadora w Rumunii Paweł Soloch.
Obaj wskazywali na sytuację wokół Trybunału Konstytucyjnego jako powód swoich decyzji.
Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego
Rezygnacje dyplomatów są związane z narastającym konfliktem politycznym wokół Trybunału Konstytucyjnego. Paweł Soloch argumentował, że w obliczu próby przejęcia TK nie widzi możliwości dalszego pełnienia funkcji ambasadora.
Jakub Kumoch również wskazywał na wydarzenia w kraju. W jego przypadku pojawiły się dodatkowo informacje dotyczące noty dyplomatycznej, którą miał przekazywać w związku z sytuacją wokół Trybunału.
Polityczne reakcje na decyzję Szczerskiego
Do sprawy odniósł się szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Ocenił, że rezygnacja Szczerskiego to kolejny przypadek dyplomaty, który nie chce firmować swoją osobą działań obecnego rządu.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski potwierdził natomiast, że ambasador sam wystąpił z prośbą o skrócenie misji, a jego wniosek został zaakceptowany.


