Bogusław Oleksy złożył rezygnację z zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej ze skutkiem na 31 października. Spółka nie podała przyczyn decyzji. Zmiana następuje w czasie realizacji programu, który ma poprawić płynność, ograniczyć koszty i przebudować działalność grupy.
Rezygnacja potwierdzona w raporcie
Informacja została przekazana inwestorom 30 października w raporcie bieżącym numer 72/2026. Oleksy zrezygnował z członkostwa w zarządzie, pełniąc funkcję prezesa. Dokument nie przedstawia uzasadnienia jego odejścia. Nie daje więc podstaw do przypisywania tej decyzji konkretnemu sporowi, wynikowi finansowemu czy rozstrzygnięciu politycznemu.
Odchodzący menedżer ma doświadczenie w górnictwie i energetyce. Wcześniej odpowiadał za finanse między innymi w Tauronie i Węglokoksie, a w JSW zajmował stanowiska związane z ekonomią, rozwojem oraz informatyką. Jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. W jego zawodowym dorobku znajdują się także funkcje w Elektrociepłowni Będzin i nadzorze korporacyjnym przedsiębiorstw przemysłowych.
Dla pracowników i kontrahentów najważniejsze pozostaje teraz to, jak zarządzanie spółką będzie wspierało realizację już przyjętych zobowiązań. Sama zmiana personalna nie opisuje jeszcze przyszłych decyzji dotyczących kopalń, inwestycji czy umów handlowych.
Plan zakłada więcej węgla koksowego
Pod koniec września zarząd i rada nadzorcza przyjęły program naprawczy na lata 2026–2035. Dokument przewiduje jednocześnie działania zapewniające bieżące finansowanie oraz zmiany mające trwale poprawić rentowność. Wśród wskazanych narzędzi są ograniczenie wydatków, przedpłaty, możliwa sprzedaż wybranych aktywów i dostosowanie zatrudnienia.
Założono zwiększenie wydobycia z 13 mln ton w 2025 roku do 14 mln ton w 2029 roku. Udział węgla koksowego ma w tym czasie wzrosnąć z 85 do 94 proc. Planowane nakłady inwestycyjne w latach 2026–2029 ograniczono do średnio około 2 mld zł rocznie. Są to cele programu, a nie już osiągnięte wyniki.
Połączenie większej produkcji z niższymi kosztami wymaga sprawnej organizacji wydobycia. Dla oceny skuteczności zmian znaczenie będą miały rzeczywiste wolumeny, jakość produktu, wydatki i zdolność regulowania zobowiązań. Komunikat o rezygnacji nie zawiera nowych prognoz w tych obszarach.
Program przewiduje również wykorzystanie osłon dla odchodzących pracowników, obejmujących urlopy górnicze, urlopy dla pracowników przeróbki oraz jednorazowe odprawy. Spółka deklaruje prowadzenie tych działań z uwzględnieniem bezpieczeństwa i ciągłości wydobycia. Zapowiedzi wymagają oceny na podstawie późniejszych danych o ich faktycznej realizacji.
Znaczenie dla przemysłu i regionu
Węgiel koksowy trafia do łańcucha produkcji koksu i stali. Dlatego sytuacja JSW ma znaczenie również dla przedsiębiorstw dostarczających materiały wykorzystywane w budownictwie, maszynach i infrastrukturze energetycznej. Nie należy utożsamiać tego rynku wyłącznie z paliwem spalanym w elektrowniach.
Grupa prowadzi działalność w zakładach Pniówek, Budryk, Knurów-Szczygłowice oraz Borynia-Zofiówka. Jej funkcjonowanie wiąże się z zatrudnieniem, zamówieniami dla dostawców i aktywnością gospodarczą śląskich miejscowości. Stabilność produkcji jest więc ważna także poza samą spółką.
Program zakłada także obniżenie gotówkowego kosztu wydobycia z 738,02 zł za tonę w 2025 roku do 560,16 zł w 2029 roku. Zarząd musi więc zwiększać konkurencyjność produkcji przy ograniczonym budżecie inwestycyjnym całej grupy i zmieniającej się organizacji pracy kopalń.
Natalia Wojtasik
zdjęcia: Dawid Lach/JSW



