Policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o kierowanie gróźb dotyczących zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sprawą zajęły się służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie.
Służby zareagowały na poważne zagrożenie
Informacja o możliwym zamachu trafiła do policji, która podjęła działania mające na celu ustalenie okoliczności sprawy i identyfikację osoby odpowiedzialnej za groźby.
Sprawą zainteresowała się również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W Centrum Antyterrorystycznym ABW odbyło się pilne spotkanie przedstawicieli służb, podczas którego analizowano przekazane informacje i oceniano poziom zagrożenia.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński potwierdził zatrzymanie mężczyzny.
Trwa wyjaśnianie okoliczności sprawy
Według medialnych doniesień zgłoszenie dotyczyło gróźb związanych z planowanym atakiem na najważniejszych przedstawicieli władz państwowych. W sprawie pojawiły się również informacje dotyczące broni palnej i poszukiwania osób gotowych do przeprowadzenia zamachu.
Szczegóły dotyczące zatrzymanego oraz charakteru przedstawianych mu zarzutów nie zostały w pełni ujawnione. Dalsze czynności służb mają ustalić, czy zagrożenie było realne i jaki był zakres przygotowań do ewentualnego ataku.



