Sławomir Mentzen skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o podpisaniu ustawy wprowadzającej podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Lider Konfederacji uważa, że danina jest sprzeczna z konstytucją, a prezydent uległ argumentacji premiera Donalda Tuska. Polityk ostrzegł również, że nowe przepisy mogą dotknąć akcjonariuszy Orlenu oraz Polaków oszczędzających za pośrednictwem funduszy inwestycyjnych.
Mentzen odniósł się do decyzji prezydenta w serwisie X. Nawrocki ogłosił w czwartek, że podpisuje ustawę o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, określaną jako windfall tax. Jednocześnie zapowiedział skierowanie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Ustawa jest częścią rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”, którego celem jest ograniczenie kosztów tankowania. Dochody z nowej daniny mają pomóc w sfinansowaniu obniżek cen paliw. Prezydent oczekuje, że podpisanie przepisów szybko przełoży się na ceny na stacjach.
Bardzo żałuję, że Prezydent poddał się propagandzie Donalda Tuska i zgodził się na ten podatek. Dotknie to Polaków oszczędzających w funduszach będących akcjonariuszami Orlenu, a także samych akcjonariuszy, którzy zostaną obrabowani przez rząd Tuska – napisał na X Mentzen.
Mentzen: podatek może być niezgodny z konstytucją
Polityk Konfederacji zakwestionował przede wszystkim zgodność nowej daniny z konstytucją. Zwrócił uwagę na jej wsteczne działanie, które jego zdaniem stanowi poważny problem prawny.
Mentzen wyraził również żal, że Nawrocki zdecydował się podpisać ustawę mimo wcześniejszych zastrzeżeń dotyczących opodatkowania nadzwyczajnych zysków. Zarzucił prezydentowi, że uległ argumentacji Donalda Tuska, i przypomniał, że liczył na większą ochronę obywateli przed nowymi podatkami.
Szczególną uwagę zwrócił na możliwe konsekwencje dla inwestorów. Według Mentzena skutki podatku mogą odczuć nie tylko bezpośredni akcjonariusze Orlenu, lecz także osoby, których oszczędności są ulokowane w funduszach posiadających akcje spółki. Polityk przedstawił tę ocenę jako argument przeciwko wprowadzeniu daniny.
Nawrocki podpisał ustawę, ale skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego
Decyzja prezydenta oznacza, że ustawa może wejść w życie, mimo że jej zgodność z konstytucją będzie przedmiotem kontroli Trybunału Konstytucyjnego. Nawrocki zdecydował się na podpisanie przepisów, jednocześnie pozostawiając możliwość ich późniejszej oceny przez sąd konstytucyjny.
To kolejny etap sporu wokół podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. W sierpniu prezydent skierował wcześniejszą ustawę w tej sprawie do Trybunału w trybie kontroli prewencyjnej. Obecne przepisy są drugą próbą wprowadzenia tego rozwiązania przez koalicję rządzącą.
Podatek ma finansować obniżki cen paliw
Ustawa została przyjęta przez Senat bez poprawek w minionym tygodniu. Przewidziane w niej wpływy z podatku mają zostać przeznaczone na finansowanie programu „Ceny Paliwa Niżej”.
Spór dotyczy więc dwóch kwestii: sposobu finansowania obniżek cen paliw oraz prawnych i gospodarczych konsekwencji opodatkowania nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw. Rząd wiąże daninę z programem osłonowym dla kierowców, natomiast Mentzen wskazuje na ryzyko naruszenia zasad konstytucyjnych i obciążenia inwestorów.
Fot. ARC




