Sprawa wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego wchodzi w kolejną fazę. Kancelaria Prezydenta skierowała do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego oficjalne pismo z pytaniami dotyczącymi procedury zgłoszenia i wyboru Berka. Pałac Prezydencki wskazuje jednocześnie na poważne wątpliwości dotyczące spełnienia przez niego wymogów formalnych.
Prezydent chce wyjaśnień
O wysłaniu pisma poinformował szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Jak przekazał, chodzi przede wszystkim o kwestie związane z wymaganym stażem zawodowym Macieja Berka.
Według przedstawiciela prezydenta istnieją „gigantyczne wątpliwości” dotyczące tego, czy Berek posiada wymagany dziesięcioletni staż wykonywania zawodu radcy prawnego. Bogucki zaznaczył, że samo formalne wpisanie na listę radców prawnych nie jest wystarczające. Kluczowe ma być faktyczne wykonywanie tego zawodu.
Sejm wybrał Berka na sędziego TK
Maciej Berek został wybrany przez Sejm na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Jego kandydatura od początku budziła jednak polityczne i prawne kontrowersje.
Berek do niedawna był ministrem odpowiedzialnym za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu. Opozycja argumentowała, że jego dotychczasowa działalność może budzić wątpliwości w kontekście nominacji do TK. Wcześniej sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała jego kandydaturę.
Kluczowe będzie ślubowanie
Berek ma rozpocząć kadencję 16 września. Sam zainteresowany deklarował, że będzie oczekiwał na dalszy rozwój sytuacji i liczy na postępowanie zgodne z prawem.
Jednym z najważniejszych punktów sporu pozostaje kwestia ślubowania przed prezydentem. Berek wskazywał, że wybrany przez Sejm sędzia ma obowiązek złożyć ślubowanie. Nie przesądzał jednak publicznie, jakie działania podejmie w przypadku braku zaproszenia ze strony prezydenta.
Spór może mieć dalsze konsekwencje
Sprawa Berka wpisuje się w szerszy konflikt dotyczący funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego. Sam Berek wskazywał wcześniej, że rozwiązaniem kryzysu powinno być dopuszczenie do orzekania wszystkich prawidłowo wybranych sędziów, wybór władz TK bez prawnych kontrowersji oraz stosowanie przejrzystych zasad przy wyznaczaniu składów orzekających.
Fot. Sejm



