Polska nie powtórzy błędów innych europejskich państw, nie będzie też za nie płacić. Twardo bronimy granicy przed nielegalną migracją, mamy własną politykę azylową (nie przyjmujemy wniosków), deportujemy tych, którzy łamią polskie prawo. W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni. To usłyszeli ode mnie liderzy Europy w Brukseli – napisał na X Donald Tusk.
Na Facebooku i X zaprezentował też oświadczenie.
„Polska nie powtórzy błędów innych państw”
Tusk zapowiedział twardą ochronę polskiej granicy oraz prowadzenie własnej polityki azylowej. Premier podkreślił, że Polska nie zamierza ponosić konsekwencji decyzji podejmowanych przez inne państwa.
Szef rządu wskazał również na działania wobec cudzoziemców, którzy łamią polskie prawo. Jak podkreślił, osoby naruszające przepisy będą deportowane.
„W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni”
Premier zaznaczył, że bezpieczeństwo jest jednym z najważniejszych priorytetów jego rządu.
„W kwestii bezpieczeństwa będziemy bezwzględni” – zadeklarował Donald Tusk. Jak przekazał, takie stanowisko przedstawił również europejskim przywódcom podczas rozmów w Brukseli.
W tle sytuacja we Francji
Deklaracja premiera pojawiła się w czasie, gdy Francja zmaga się z gwałtownymi zamieszkami. W wielu miastach doszło do starć z policją, podpaleń, dewastacji oraz plądrowania sklepów.
Władze francuskie informowały o tysiącach zatrzymanych i setkach rannych funkcjonariuszy. W części miast demonstracje przerodziły się w poważne zamieszki, podczas których atakowano również budynki publiczne i mienie prywatne.
Na tym tle Tusk podkreślił, że Polska chce prowadzić własną politykę dotyczącą bezpieczeństwa i migracji, a państwo będzie zdecydowanie reagować na osoby łamiące prawo.
Tuskowi odpowiada Bosak
Dużej części nielegalnych imigrantów Polska nie deportuje bo nie ma zawartych umów readmisyjnych z ich krajami. Mimo to MSZ nadal wydaje wizy imigrantom z tych krajów. Nasza poprawka by tego nie robić została odrzucona w Sejmie. Nasze państwo nie sprawdza także czy są karani. Także w tej sprawie odrzuciliście naszą poprawkę. Umowy readmisyjne nie są negocjowane. Proszę sprawdzić ile osób w rządzie realnie nad tym codziennie pracuje. Ponadto nikt nie wie ilu mamy nielegalnych imigrantów bo rząd nie prowadzi ich rejestru ani nie monitoruje ich miejsca zamieszkania. Z tego samego powodu są realnie bezkarni. Nie da się windykować grzywny ani dostarczyć pisma urzędowego osobie bez meldunku. Każda kontrola @Straz_Graniczna wykazuje wysoki odsetek pracowników bez prawa pobytu lub prawa pracy. Mimo to w MSZ macie listę na której szybką ścieżkę do ściągania imigrantów mają tysiące firm. Proszę sprawdzić też w jakich okolicznościach imigranci którzy nie są z Polski wydalani wchodzą w pobyt tolerowany. Proszę też sprawdzić jakie są zaległości w rozpatrywaniu spraw w @UdSC_gov_pl i u wojewodów. Oraz jak wygląda wymiana informacji o statusie imigrantów pomiędzy różnymi instytucjami państwa a @PolskaPolicja – odpowiada na słowa premiera szef Konfederacji Krzysztof Bosak.
Źródło: X



