Ministerstwo Energii przekazało do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zaktualizowany wniosek dotyczący pomocy publicznej dla sektora górnictwa węgla kamiennego. Po przeprowadzeniu procedury w UOKiK dokument ma zostać przekazany Komisji Europejskiej.
Chodzi o pomoc dla górnictwa
Wniosek dotyczy rozwiązań wprowadzonych nowelizacją ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego, która obowiązuje od 1 stycznia 2026 roku. Przepisy przewidują między innymi finansowane z budżetu państwa świadczenia dla pracowników odchodzących z sektora.
Wśród nich znajdują się jednorazowe odprawy pieniężne oraz urlopy górnicze i przeróbkarskie. Według Ministerstwa Energii w 2026 roku z tych rozwiązań skorzystało dotychczas około 6,8 tys. osób.
Nowe przepisy określają również zasady dotyczące naprawiania szkód górniczych, także po zakończeniu wygaszania działalności poszczególnych zakładów.
Osobny wniosek dotyczący redukcji wydobycia
Ministerstwo podzieliło procedurę notyfikacyjną na dwa odrębne wnioski. Pierwszy obejmuje rozwiązania wprowadzone tegoroczną nowelizacją ustawy górniczej.
Drugi będzie dotyczył mechanizmu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych spółek węglowych. Nad tym dokumentem nadal trwają prace. Resort wskazuje, że konieczna jest szczegółowa analiza założeń oraz wcześniejszych rozwiązań.
Mechanizm redukcji zdolności produkcyjnych wynika z umowy społecznej dotyczącej górnictwa węgla kamiennego z 2021 roku. Zakłada ona stopniową transformację sektora aż do 2049 roku.
Miliardy złotych na transformację
Według informacji przekazanych przez wiceministra aktywów państwowych Grzegorza Wronę dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych w 2026 roku wynoszą około 4,5 mld zł. W 2027 roku ma to być około 3,1 mld zł.
Na świadczenia osłonowe dla pracowników w 2027 roku przewidziano 1,2 mld zł, z czego 500 mln zł ma przypaść na Jastrzębską Spółkę Węglową. W 2026 roku na osłony przeznaczono łącznie około 960 mln zł.
Jednocześnie sektor górniczy zgłosił zapotrzebowanie na 2027 rok w wysokości 10,85 mld zł.
PGG ograniczyła zapotrzebowanie na dotację
Na wysokość przyszłych dopłat wpływa również sytuacja na rynku węgla. Polska Grupa Górnicza zapowiadała wcześniej zwiększenie tegorocznej produkcji węgla energetycznego o około 1 mln ton względem planu oraz sprzedaży o około 3 mln ton.
Spółka prowadzi jednocześnie działania restrukturyzacyjne. Według jej danych efektywność ma wzrosnąć o 10 proc. rok do roku, a koszty zostać ograniczone o 8 proc.
W efekcie tegoroczna dotacja do redukcji zdolności wydobywczych ma być według wcześniejszych szacunków o ponad 1,5 mld zł niższa od zakładanej.
Ostateczne zasady i zakres pomocy będą jednak zależały od decyzji Komisji Europejskiej w sprawie zgodności mechanizmów wsparcia z unijnymi zasadami pomocy publicznej.



