Portal finansowany przez społeczność Logo Patronite

Enea chce podwyżki prądu dla Polaków o 40 procent! Co z innymi dostawcami?

Jarek Adamski
Jarek Adamski

Enea będzie wnioskować o podwyżkę taryfy na energię dla gospodarstw domowych. Byłaby zainteresowana jej wzrostem o blisko 40 proc. – poinformował prezes Paweł Szczeszek.

„Będziemy składać wnioski do URE o zwiększenie taryfy” – powiedział prezes na konferencji prasowej.

Jak zauważył, ta część rachunku gospodarstwa domowego stanowi ok. 50 proc.

„Hipotetycznie, gdyby taryfa wzrosła o 40 proc., to rachunek wzrósłby o 20 proc. Z wypowiedzi medialnych wynika, że trudno będzie uzyskać taki wzrost, rzędu 40 proc., a nie ukrywam, że blisko tej wartości wzrostem bylibyśmy zainteresowani” – powiedział Szczeszek.

Czas na coraz większe ubóstwo energetyczne? Kto będzie mógł pozwolić sobie na tak drogi prąd?

Przepisy dot. ochrony odbiorców wrażliwych przed podwyżkami cen energii mają zacząć obowiązywać od 2022 r. – poinformował w piątek minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka. Dodał, że projekt „na dniach” powinien otrzymać wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu.

W lutym w resorcie klimatu i środowiska powołano zespół ds. wsparcia odbiorcó wrażliwych energii elektrycznej i gazu ziemnego oraz redukcji ubóstwa energetycznego. Jak informowało wówczas ministerstwo zespół miał zaproponować „optymalne rozwiązania, bazujące na już funkcjonujących i nowych środkach ochrony odbiorców wrażliwych”. Niedawno minister Michał Kurtyka informował, że odpowiedni projekt przepisów w tej sprawie został przygotowany i czeka na wpis do wykazu prac legislacyjnych

Szef MKiŚ poinformował podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami, że projekt otrzymał pozytywną opinię centrum analiz Strategicznych i „na dniach” można się spodziewać jego wpisu do wykazu. „Wtedy szerzej z nim wyjdziemy” – zapewnił.

Minister dopytywany, kiedy przepisy dotyczące odbiorców wrażliwych miałby wejść w życie odpowiedział, że od 2022 roku. Kurtyka doprecyzował ponadto, że projektowane przepisy będą odnosiły się tylko do podwyżek cen prądu.

Kurtyka przekonywał, że zgodnie z analizami w ciągu ostatnich lat liczba odbiorców wrażliwych, zagrożonych ubóstwem energetycznym, czyli takich, których udział kosztów energii w dochodzie rozporządzalnym jest wysoki, spadł z ok. 10 proc. do ok. 6 proc.

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Rafał Gawin w niedawnym wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej wskazał, że dziś wszyscy mają świadomość tego, iż jest drożej, a rosnące ceny energii trzeba odzwierciedlić w taryfach.

„Sygnałów, jakie to będą konkretnie podwyżki, jeszcze nie mamy. O tym zapewne dowiemy się wtedy, kiedy spółki (energetyczne) rzeczywiście złożą swoje wnioski taryfowe. Nie jest zaskoczeniem, że nie będą to podwyżki odzwierciedlające poziom inflacji, ale znacznie wyższe. Padają różne liczby i rzeczywiście poruszamy się raczej na poziomie dwucyfrowym niż jednocyfrowym” – mówił szef URE. PAP/PAP Biznes

Newsletter