Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz została usunięta z Polski 2050. Decyzję w tej sprawie podjął zarząd partii, a poinformował o niej Szymon Hołownia. Była minister funduszy jeszcze kilka dni temu kierowała ugrupowaniem. Teraz jej polityczna droga w Polsce 2050 dobiegła końca.
Szymon Hołownia przekazał w sobotę, że zarząd Polski 2050 zdecydował o usunięciu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z partii. Jako powód wskazano „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”.
„To dla naszego środowiska bardzo trudne, ale wobec znanych faktów niestety nieuniknione” – napisał Hołownia.
Decyzja jest kolejnym etapem kryzysu, który od miesięcy narasta w Polsce 2050. Pełczyńska-Nałęcz została przewodniczącą ugrupowania na początku 2026 r., zastępując na tym stanowisku Hołownię. W ostatnich miesiącach między politykami dochodziło jednak do coraz wyraźniejszych napięć.
W czwartek Pełczyńska-Nałęcz poinformowała o odejściu z rządu Donalda Tuska. Podziękowała za dotychczasową współpracę i jednocześnie przekazała, że partię pozostawia w rękach jej założyciela, Szymona Hołowni.
Jej odejście z rządu nastąpiło w czasie poważnych problemów Polski 2050. Z ugrupowania wcześniej odeszła grupa parlamentarzystów, a partia straciła znaczącą część swojego zaplecza politycznego.
Pełczyńska-Nałęcz tłumaczyła swoją decyzję między innymi sporem dotyczącym ustawy o zniesieniu dwukadencyjności w samorządach. Projekt ostatecznie nie uzyskał poparcia.
Hołownia wcześniej zapewniał, że Polska 2050 pozostaje w koalicji rządzącej i nie zamierza z niej odchodzić.



