Europa znów patrzy na węgiel. Kryzys energetyczny może zmienić dotychczasowe plany

Data:

Europa znów patrzy na węgiel. Kryzys energetyczny może zmienić dotychczasowe plany

Podziel się materiałem:

Data dodania:

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie oraz trwająca wojna Rosji z Ukrainą ponownie stawiają europejski sektor energetyczny przed poważnym wyzwaniem. Problemy z dostawami surowców mogą przełożyć się na ceny paliw, koszty transportu i konkurencyjność europejskiego przemysłu. W tej sytuacji coraz częściej pojawia się również temat, który jeszcze niedawno wydawał się w Europie zamknięty. Chodzi o węgiel.

Eksperci wskazują, że bezpieczeństwo energetyczne nie może opierać się wyłącznie na poszukiwaniu nowych dostawców ropy i gazu. Europa musi jednocześnie ograniczać zużycie energii, rozwijać odnawialne źródła oraz wzmacniać własną infrastrukturę energetyczną.

Szczególnie wrażliwy pozostaje rynek ropy. Problemem nie jest wyłącznie wydobycie surowca, ale także jego transport, rafinacja i dostarczenie gotowych paliw do odbiorców. Ewentualne zakłócenia na którymkolwiek z tych etapów mogą ograniczyć podaż i podnieść ceny.

Dla gospodarki szczególne znaczenie ma olej napędowy. Wyższe ceny diesla szybko przekładają się na koszty transportu i logistyki, a następnie na ceny produktów. W efekcie kryzys na rynku surowców może stać się problemem odczuwalnym nie tylko przez przedsiębiorstwa, ale również przez gospodarstwa domowe.

Niepewność dotyczy także gazu ziemnego. Przed sezonem grzewczym istotne znaczenie ma poziom zapasów w europejskich magazynach. Jednocześnie sama wysokość rezerw nie oznacza automatycznie, że Europie grozi niedobór gazu. Pokazuje jednak, jak dużą wagę państwa przywiązują dziś do przygotowania się na różne warianty kryzysowe.

W tej sytuacji na nowo pojawia się węgiel kamienny. Państwa posiadające własne złoża mogą zacząć traktować go jako dodatkowe zabezpieczenie na wypadek problemów z importem innych surowców. Węgiel może więc ponownie znaleźć się w centrum debaty o bezpieczeństwie energetycznym.

Nie oznacza to jednak prostego powrotu do energetyki opartej na węglu. Europa nadal mierzy się z wysokimi emisjami CO2, kosztami środowiskowymi oraz problemem opłacalności wydobycia i spalania tego surowca. W przypadku Polski dodatkowym wyzwaniem jest fakt, że duża część złóż węgla kamiennego znajduje się głęboko pod ziemią, co zwiększa koszty wydobycia i wiąże się z trudnymi warunkami pracy.

Obecny kryzys może jednak sprawić, że węgiel przestanie być postrzegany wyłącznie przez pryzmat polityki klimatycznej. Coraz ważniejsze staje się pytanie, czy krajowe zasoby mogą w określonych warunkach zwiększyć odporność systemu energetycznego.

Europa stoi więc przed trudnym wyborem. Z jednej strony musi przyspieszać transformację energetyczną i rozwój OZE, z drugiej potrzebuje źródeł, które pozwolą jej przetrwać okresy gwałtownych zakłóceń na światowych rynkach. Węgiel może nie stać się ponownie podstawą europejskiej energetyki, ale kryzys sprawia, że coraz trudniej całkowicie wykluczyć go z rozmowy o bezpieczeństwie energetycznym.

Fot. PGG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podziel się materiałem:

Bądź na bieżąco

Popularne

Warto przeczytać
Polecane dla Ciebie

Tusk: Myślałem, że zanim odejdzie, to zadzwoni chociaż

Premier Donald Tusk skomentował decyzję Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, która zrezygnowała...

Marszałek Saługa reaguje w sprawie „roku UPA” we Lwowie

„Takie decyzje dzielą Polskę i Ukrainę. Takie decyzje cieszą...

Zagrożenie. Reakcja. Współpraca. Służby i instytucje spotkają się w Chorzowie

Dziś Chorzów stanie się miejscem spotkania przedstawicieli służb, administracji,...