Nie widać końca śledztwa dotyczącego śmierci Łukasza Litewki. Postępowanie w sprawie śmiertelnego wypadku, w którym zginął poseł z Sosnowca, przejęła Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu. Powodem jest długotrwała nieobecność prokuratora prowadzącego sprawę w Prokuraturze Rejonowej w Dąbrowie Górniczej. Zmiana ma usprawnić prowadzenie postępowania i komunikację z mediami.
Więc tak, jest droga, jest prawidłowo jadący na rowerze poseł, i jest kierowca, który z przeciwległego pasa w niego wjeżdża jak w cel. Tymczasem dla prokuratury to niebotycznie skomplikowana sprawa.
Śledztwo przeniesiono do Sosnowca
Do zmiany doszło 7 października 2026 roku. Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu przejęła postępowanie, które wcześniej prowadziła Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej.
Jak wyjaśniła prokuratura, decyzja wynika z długotrwałej nieobecności prokuratora prowadzącego sprawę. W konsekwencji pozostali śledczy z dąbrowskiej jednostki musieli przejąć kilkadziesiąt innych postępowań, co zwiększyło ich obciążenie pracą.
Przejęcie sprawy przez jednostkę okręgową ma również usprawnić przekazywanie informacji mediom. Śledztwo od początku budzi duże zainteresowanie opinii publicznej.
Co wydarzyło się 23 kwietnia?
Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia 2026 roku w wypadku drogowym na ulicy Kazimierzowskiej, na pograniczu Sosnowca i Dąbrowy Górniczej. Poseł jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód Mitsubishi Colt.
Podejrzany o spowodowanie wypadku 57-letni kierowca przyznał się do zarzucanego czynu. W swoich wyjaśnieniach wskazywał, że mógł stracić przytomność lub chwilowo stracić koncentrację podczas jazdy.
Śledczy od początku sprawdzali różne okoliczności zdarzenia, w tym stan kierowcy, przebieg wypadku oraz dane z zabezpieczonych urządzeń elektronicznych.
Prokuratura czeka na wyniki badań
W toku postępowania zabezpieczono nagrania monitoringu oraz urządzenia elektroniczne należące do uczestników wypadku. Zlecono także badania toksykologiczne i ekspertyzy, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu zdarzenia.
Zebrany materiał ma pozwolić na dokładniejsze ustalenie, co wydarzyło się bezpośrednio przed potrąceniem posła i jakie czynniki doprowadziły do tragedii.
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu zapowiedziała, że zmiana jednostki prowadzącej nie oznacza zmiany przedmiotu ani kierunku śledztwa. Kolejne czynności będą zależały od analizy zgromadzonych dowodów.


