Przemysław Czarnek skomentował informacje Onetu dotyczące śledztwa w sprawie organizacji wyborów korespondencyjnych z 2020 roku. Polityk PiS stwierdził, że jego środowisko spodziewa się w najbliższych miesiącach „nieprawdopodobnej zemsty” ze strony obecnej władzy.
„Tylko to zostało tej władzy”
Czarnek został zapytany o doniesienia dotyczące śledztwa w sprawie tzw. wyborów kopertowych. Według informacji Onetu postępowanie od wielu miesięcy pozostaje w miejscu. Jedynym podejrzanym jest obecnie były premier Mateusz Morawiecki, który usłyszał zarzuty około półtora roku temu. Akt oskarżenia w jego sprawie nadal nie trafił do sądu.
W sprawie pojawił się również wątek możliwej odpowiedzialności Jarosława Kaczyńskiego.
„My się absolutnie spodziewamy zemsty nieprawdopodobnej w ciągu następnych miesięcy, bo tylko to zostało tej władzy” powiedział Przemysław Czarnek.
Czarnek wymienia problemy rządu
Polityk PiS przekonywał, że obecna władza ma jego zdaniem problemy w wielu obszarach i dlatego potrzebuje tematów, które odwrócą uwagę opinii publicznej.
„Jeżeli pan utrzymuje najdroższe w historii ceny paliw, bo dla przedsiębiorców nie spadły w ogóle, oni i tak odliczają VAT, a ceny netto są utrzymywane przez Orlen na gigantycznym poziomie, jeżeli mamy do czynienia z zapaścią służby zdrowia i odsyłaniem ludzi w kolejkach, nawet tych, którzy mają podejrzenia chorób nowotworowych, jeżeli mamy katastrofę w każdym innym obszarze, to wszystko to trzeba przykryć tylko i wyłącznie igrzyskami” stwierdził Czarnek.
Śledztwo dotyczące wyborów kopertowych
Sprawa dotyczy organizacji wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej, które miały odbyć się w maju 2020 roku. Ostatecznie głosowanie w tym terminie się nie odbyło.
Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące decyzji i działań podejmowanych przy przygotowaniach do przeprowadzenia wyborów. W sprawie zarzuty usłyszał Mateusz Morawiecki, a śledczy badają również inne wątki dotyczące odpowiedzialności osób zaangażowanych w przygotowania.
Źródło: Onet


