Prezydent RP w orędziu z 1 października 2026 roku odniósł się do wysokich cen paliw, sytuacji finansów publicznych i polityki gospodarczej rządu. Zapowiedział również skierowanie podpisanej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
Prezydent o wysokich cenach paliw
W orędziu prezydent zwrócił uwagę na rosnące koszty życia, wskazując na ceny benzyny przekraczające 8 zł za litr i oleju napędowego powyżej 9 zł. Podkreślił, że drogie paliwa wpływają nie tylko na wydatki kierowców, ale również na koszty transportu, żywności i materiałów budowlanych.
Prezydent zarzucił rządowi Donalda Tuska opóźnianie działań, które miałyby doprowadzić do obniżenia cen. Przypomniał również swoją propozycję dotyczącą ograniczenia nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, która według niego mogłaby obniżyć ceny o ponad 2 zł na litrze.
Dzisiaj ceny paliw są najwyższe odkąd pamiętamy. Na stacjach cena benzyny przekracza 8 złotych za litr, a olej napędowy przebił już 9 złotych. Cena paliw wpływa na wszystko – jest obecna w cenie chleba dowożonego do sklepu, mleka, produktów dla dzieci czy materiałów budowlanych – mówił Nawrocki.
Dlatego od miesięcy domagam się rozwiązań, które mają prowadzić do realnego obniżenia kosztów paliw. Wszyscy pamiętamy te kampanijne obietnice: tylko nas wybierzcie, a benzyna będzie po 5,19. Obecny premier przekonywał, że wie jak to zrobić i że to jest jedna, prosta decyzja, że wystarczy obniżyć podatek VAT. Dziś jednak tych prostych decyzji jakoś nie może podjąć, a zamiast tego zasłania się ustawą – dodał.
Gdy trzeba było zorganizować nielegalne zaprzysiężenie wobec marszałka do kolumny, zaciągać miliardowe zobowiązania na pokolenia czy wprowadzać przywileje podatkowe dla par jednopłciowych to nie byłem rządzącym do niczego potrzebny. Teraz sytuacja się zmieniła i trwa festiwal przerzucania odpowiedzialności, który jest wyłącznie politycznym spektaklem rządzących.
Pierwszą rządową ustawę dotyczącą nowego podatku paliwowego skierowałem do kontroli konstytucyjnej. Oczekiwałem opamiętania się rządu i przedstawienia poważnego projektu, który realnie rozwiązuje problem.
Podpisana ustawa i oczekiwania wobec rządu
Prezydent poinformował, że podpisał ustawę dotyczącą nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Jednocześnie zapowiedział, że zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z konstytucją w trybie następczym.
Zażądał, aby środki pozyskane dzięki ustawie zostały przeznaczone na obniżenie cen paliw. Oczekuje również zwiększenia zwrotu akcyzowego za paliwo rolnicze, argumentując, że wysokie koszty energii i transportu obciążają gospodarstwa rolne.
Ostrzeżenie dotyczące finansów publicznych
W dalszej części wystąpienia prezydent przedstawił swoją ocenę sytuacji budżetowej państwa. Powołał się na dane dotyczące deficytu budżetowego, zadłużenia i ratingu Polski, ostrzegając przed wzrostem kosztów obsługi długu oraz możliwymi konsekwencjami dla inwestycji publicznych.
Według przedstawionych przez niego szacunków zadłużenie państwa ma wzrosnąć w ciągu czterech lat o ponad bilion złotych. Prezydent skrytykował również możliwość podwyższania kolejnych podatków, zapowiadając sprzeciw wobec przerzucania kosztów problemów finansowych na obywateli.
Bezpieczeństwo i sytuacja międzynarodowa
Prezydent odniósł się także do sytuacji międzynarodowej i bezpieczeństwa Polski. Zaapelował o wzmacnianie odporności państwa i przestrzegł przed wykorzystywaniem obaw społecznych jako uzasadnienia dla braku działań.
W końcowej części orędzia wezwał do ograniczenia konfliktów politycznych i skoncentrowania się na problemach obywateli, w szczególności na kosztach życia przed nadchodzącą jesienią i zimą.
Fot. KPRP/Przemysław Keler



