Na dwa dni przed przedterminowymi wyborami prezydenta Krakowa najnowszy sondaż pokazuje Łukasza Gibałę na pierwszym miejscu, ale jednocześnie wskazuje na wyraźne zmniejszenie dystansu między nim a Moniką Piątkowską. Badanie zostało przeprowadzone 23 i 24 września, a więc także w dniu wizyty Donalda Tuska w Krakowie. Premier przyjechał do miasta, aby publicznie wesprzeć kandydatkę popieraną przez Koalicję Obywatelską i PSL.
Sondaże z Krakowa pokażą przy okazji na ile wartościowe są dziś sondaże pokazujące w całej Polsce wyraźną przewagę Koalicji Obywatelskiej. Jeśli najnowszy sondaż z Krakowa mocno rozminie się z rzeczywistością, trudno będzie brać badania partyjne na poważnie.
Tusk postawił na Piątkowską
Donald Tusk pojawił się w czwartek w Nowej Hucie na spotkaniu Moniki Piątkowskiej z mieszkańcami. Była to kolejna wizyta premiera w Krakowie związana z jej kampanią. Tusk mówił wprost, że zależy mu na zwycięstwie kandydatki i deklarował, że zrobi wszystko, aby jej pomóc.
Premier przedstawiał wybory w Krakowie jako ważne nie tylko dla samego miasta. Podkreślał znaczenie Krakowa jako wizytówki Polski oraz mówił o potrzebie dobrego zarządzania miejskimi pieniędzmi. Odnosił się także do rozwoju nowych technologii i sztucznej inteligencji oraz ich wpływu na rynek pracy.
Wizyta Tuska była jednym z najważniejszych politycznych wydarzeń końcówki kampanii. Odbyła się zaledwie trzy dni przed głosowaniem, w sytuacji, gdy Piątkowska próbuje odrobić dystans do lidera sondaży.
Gibała nadal pierwszy, ale różnica jest mniejsza
Według najnowszego badania OGB dla LoveKraków.pl Łukasz Gibała uzyskał 32,88 proc. poparcia. Monika Piątkowska znalazła się na drugim miejscu z wynikiem 27,78 proc. Dystans między kandydatami wynosi więc 5,10 pkt proc.
Trzecie miejsce zajmuje Michał Drewnicki z PiS, którego wskazało 16,11 proc. badanych. Aleksandra Owca ma 11,01 proc., Daria Gosek-Popiołek 7,01 proc., Michał Klimek 5,07 proc., a Sławomir Pietrzyk 0,14 proc.
Znaczenie ma także fakt, że w badaniu uwzględniono dużą grupę osób niezdecydowanych. Według opublikowanych informacji aż 23,78 proc. respondentów nie wskazało kandydata albo zadeklarowało, że nie wie, na kogo zagłosuje.
Ostatnie godziny kampanii
W poprzednim badaniu OGB przewaga Gibały była większa. Jego wynik spadł z 39,17 proc. do 32,88 proc., natomiast poparcie dla Piątkowskiej wzrosło z 23,74 proc. do 27,78 proc. Dane pokazują więc zmianę układu sił w końcowej fazie kampanii, choć sam sondaż nie przesądza wyniku niedzielnego głosowania.
W tym kontekście szczególne znaczenie ma czwartkowa obecność Tuska. Premier zdecydował się wesprzeć Piątkowską właśnie w momencie, gdy najnowsze badanie pokazało zmniejszenie jej dystansu do Gibały. Czy polityczne wsparcie przełoży się na wynik przy urnach, pokaże dopiero głosowanie 27 września.



